- Udało się i po ponad dwóch latach dostaliśmy finansowanie na Pątnów II. Podpisaliśmy też kontrakt z nowym generalnym wykonawcą inwestycji, czyli SNC Lavalin. Teraz możemy uruchomić od nowa budowę - powiedziała Katarzyna Muszkat, prezes Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin. Wcześniej 90 mln euro pożyczki udzieliła spółce firma PAI Media z grupy Polsatu. Pieniądze przyznał też NFOŚiGW (224 mln zł). Elektrim, inwestor strategiczny ZE PAK, pożyczył mu 33 mln zł.
Przed elektrownią kolejne wyzwanie. Firma do dwóch tygodni musi znaleźć finansowanie na wartą ponad 300 mln zł instalację odsiarczania spalin w elektrowni Pątnów I. - Trwają rozmowy z bankami oraz Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Są bardzo zaawansowane. Nie mamy wyjścia, musimy realizować tę inwestycję. W przeciwnym wypadku 1 stycznia 2008 r. w elektrowni będzie można zgasić światło - dodaje prezes K. Muszkat. - Prowadzimy negocjacje, na razie nie chcę ich komentować - powiedziała Jolanta Czudak-Kiersz, rzecznik prasowy NFOŚiGW.
Budowa nowego bloku energetycznego w Pątnowie II i IOS w Pątnowie I to teraz największa inwestycja w energetyce w Polsce. Łączna wartość prac przekracza 1,5 mld zł. Skorzysta na tym kilkadziesiąt firm. Jednym z największych beneficjentów będzie Alstom, który ma dostarczyć turbinę. Sporo dostanie Rafako, mające szanse na wykonanie IOS. - Prowadzimy indywidualne negocjacje tylko z Rafako. Cały proces nadzoruje Urząd Zamówień Publicznych. Chcielibyśmy podpisać umowę do sierpnia - stwierdziła Katarzyna Muszkat.
W Pątnowie pracę będą mieć m.in. Energomontaż-Północ (nawet do 25 mln zł), Elektrobudowa (kilkadziesiąt milionów złotych), Remak (ponad 20 mln zł). Ta ostatnia spółka na plac budowy wejdzie najprawdopodobniej jako pierwsza. Prace w elektrowni będą mieć również pracownicze firmy serwisowe. - Większość podwykonawców to polskie firmy. Wiele z nich to nieduże podmioty gospodarcze z regionu - mówi Maciej Łęczycki, rzecznik prasowy ZE PAK.