Nastroje przedsiębiorców są gorsze niż w II kwartale i gorsze niż rok temu - wynika z "Raportu o stanie koniunktury w III kwartale", opublikowanego przez NBP. Chodzi o prognozy popytu, produkcji i eksportu oraz ocenę bieżącej sytuacji. Jeden z powodów pogorszenia opinii badanych to słabe dane o wzroście gospodarczym w I kwartale (tylko 2,1%).
Na dodatek przedsiębiorcy ograniczyli aktywność inwestycyjną w stosunku do okresu kwiecień-czerwiec (na szczęście jest ona wyższa niż przed rokiem). Z raportu NBP wynika, że 20% ankietowanych firm w III kwartale zmieniło swoje plany dotyczące inwestycji. W większości wypadków były to decyzje oznaczające rezygnację z zaplanowanych projektów. Dotyczy to w głównie małych podmiotów.
Nie wygląda to różowo. Tak też materiał zinterpretowały agencja informacyjne. Biuro prasowe NBP przyszło jednak z pomocą analitykom. W specjalnym komunikacie, wydanym w piątek po południu, ostrzegło czytelników raportu przed dochodzeniem do "błędnych wniosków" na podstawie zdań "wyrwanych z kontekstu". Chodzi m.in. o to, że wskaźniki odzwierciedlające stan optymizmu przedsiębiorców są co prawda gorsze niż w II kwartale i gorsze niż rok wcześniej, "ale nadal pozostają blisko swoich maksymalnych poziomów i wskazują pozytywny obraz koniunktury".
W raporcie jest jedna bezspornie dobra wiadomość: firmy informują o zamiarze zwiększenia zatrudnienia. To zasługa małych przedsiębiorstw, bo duże chcą raczej redukować personel.