Prognozy wahają się od 33 mln euro nadwyżki do deficytu w wysokości 855 mln euro. W przypadku bilansu handlowego ekonomiści spodziewają się także deficytu, a średnia wartość w tym przypadku wynosi 240,3 mln euro, natomiast prognozy wahają się od -47 mln euro do -523 mln euro.
Na rachunku obrotów bieżących w maju był deficyt w wysokości 724 mln euro wobec 647 mln euro nadwyżki (po rewizji) w kwietniu, Deficyt w bilansie handlowym wyniósł w tym okresie 386 mln euro wobec 107 mln euro nadwyżki (po rewizji) w poprzednim miesiącu.
Podobnie jak w maju, głównym czynnikiem wprowadzającym niepewność w prognozowaniu czerwcowego bilansu handlowego jest wysokość dywidend polskich przedsiębiorstw dla zagranicznych akcjonariuszy.
"Głównym czynnikiem, jaki wpływał na wartość rachunku bieżącego, są transfery zysków przedsiębiorstw za granicę. Naszym zdaniem te transfery będą jeszcze większe, ale będą niwelowane przez wyższe transfery unijne" - powiedział Wojciech Kuryłek, ekonomista Kredyt Banku.
"W przypadku rachunku bieżącego trudne do oszacowania są kwestie związane z dywidendami. W maju mieliśmy sytuację, w której na tak wysoki deficyt wpłynęły właśnie dywidendy. W czerwcu spodziewamy się jednak mniejszego wpływu tego czynnika" - uważa Katarzyna Zajdel-Kurowska, główny ekonomista Citibanku Handlowego.