Prywatyzacji ZEŁ w całości były przeciwne władze Łodzi, które oczekiwały podziału przedsiębiorstwa i nieodpłatnego przekazania sieci cieplnej miastu. Twierdziły, że sprzedaż elektrociepłowni razem z siecią dystrybucji ciepła doprowadzi do podwyżek cen.
"Bazując w wielu przypadkach na nierzetelnych i wprowadzających w błąd opinię publiczną argumentach, zwolennicy komunalizacji doprowadzili do złożenia w Sejmie dwóch projektów ustaw - poselskiego i obywatelskiego - zakładających podział spółki, komunalizację i nieodpłatne przekazanie majątku sieciowego władzom samorządowym" - głosi komunikat MSP.
"Sejm RP IV kadencji ostatecznie nie przyjął żadnej z tych inicjatyw ustawodawczych, zaś zdecydowanie negatywne stanowisko, zarówno w odniesieniu do projektu poselskiego jak też obywatelskiego, zajęła na posiedzeniach w lutym oraz w lipcu 2005 r. Rada Ministrów" - czytamy dalej.
Resort parafował ze spółką Dalkia Polska SA umowę sprzedaży 85% akcji ZEŁ już w grudniu 2004 roku.
Oprócz Dalkii, o kupno ZEŁ ubiegał się szwedzki koncern energetyczny Vattenfall AB.