W II kwartale przychody grupy TVN wzrosły w porównaniu z tym samym okresem 2004 r. o 7,5%, do 218 mln zł. Skonsolidowany zysk operacyjny medialnej firmy były wyższy o 29,4%, a zysk netto o 16,2% (wyniósł 70,7 mln zł).
Piotr Walter, prezes spółki, mówił, że zarząd jest zadowolony z wyników. Według niego, wzrost przychodów to m.in. kwestia
11-proc. wzrostu cen reklam w stacji. 4 mln zł przychodów pochodzi z kanałów tematycznych, które TVN systematycznie rozwija. Najnowszy - TVN Gra, będzie czerpał przychody z rynku telekomunikacyjnego. P. Walter nie wykluczył też, że TVN będzie kupowała istniejące już na rynku kanały.
Do tej pory zarząd TVN zapowiadał, że tegoroczne przychody grupy wzrosną w granicach od 9 do 11%. Wczoraj Karen Burgess, członek zarządu spółki, mówiła nawet o 15%. Przyznała też, że należy się spodziewać zysku netto niższego niż w 2004 r., gdyż duża jego część (75 mln zł) była efektem dodatnich różnic kursowych. Zapewniła natomiast, że część zysku powstała po odjęciu tych zdarzeń na pewno wzrośnie. Ponieważ nie wiadomo dokładnie, ile wyniesie w 2005 r. zysk netto, a tylko że będzie zapewne niższy niż w 2004 r., K. Burgess zapowiedziała, że kwota przeznaczona na skup własnych akcji TVN będzie najprawdopodobniej niższa niż w tym roku.
Zasygnalizowała też, że trwający właśnie III kwartał będzie dla TVN słaby. Firma poniesie wyższe koszty zakupu nowych produkcji i przygotowań związanych z audycjami wyborczymi. Z kolei IV kwartał będzie dobry. Stacji udało się wynegocjować wyższe ceny reklam od znaczących klientów.