Wartość przelewów międzybankowych obsłużonych przez Krajową Izbę Rozliczeniową była w II kw. br. o 1,2% mniejsza niż rok wcześniej - wynika z danych opublikowanych przez NBP. Średnia miesięczna wartość transakcji, które przeszły przez KIR, spadła do 169,2 mld zł. Rok wcześniej przeciętna miesięczna wynosiła 171,2 mld zł. Wtedy notowano roczny przyrost na poziomie 15,4%.

Ze zmniejszeniem obrotów w KIR mieliśmy do czynienia pierwszy raz od 2003 r. Wtedy spadek był spowodowany zmianami w regulacjach dotyczących rozliczeń - transakcje, których kwota przekraczała milion złotych, zostały przejęte przez system SORBNET działający w NBP.

W tym roku, jak zapewniono nas w KIR, zmian w przepisach nie było. Zmniejszenie wartości transakcji można traktować jako sygnał spadku aktywności gospodarczej. Od początku 2003 r. wartość transakcji płatniczych obsługiwanych przez KIR odpowiada 2,2-2,3-krotności kwartalnej wartości PKB w cenach bieżących. Należy jednak pamiętać, że przed rokiem transakcji było więcej i PKB był wyższy ze względu na perspektywę wejścia Polski do Unii Europejskiej.

Adam Tochmański, dyrektor departamentu Systemu Płatniczego w NBP, zwrócił uwagę, że przyczyną spadku wartości transakcji może być brak obsługi za pośrednictwem KIR dużych płatności realizowanych przez krajowe banki na zlecenie banków zagranicznych. Trafiły one do systemu SORBNET po tym, jak od połowy ub.r. obowiązuje w Polsce nowy standard numeru rachunku bankowego.

Według A. Tochmańskiego, dla oceny aktywności gospodarczej na podstawie danych o płatnościach ważniejsza od wartości transakcji jest ich liczba. Z danych dotyczących obrotów w KIR wynika, że w naszej gospodarce pieniądze coraz częściej przechodzą z konta na konto, a nie z rąk do rąk. Mimo spadku wartości transferów liczba zleceń płatniczych rośnie w dwucyfrowym tempie. W II kw. przeciętnie w miesiącu realizowano 67,4 mln przelewów (takich, których kwota nie przekracza miliona złotych), o 12,7% więcej niż przed rokiem. Średnia wartość transferu realizowanego za pośrednictwem banku zmniejszyła się do 2,51 tys. zł z 2,86 tys. przed rokiem.