"Upublicznienie spółki na giełdzie to sprawa akcjonariuszy i ich uzgodnień na tle wyroku arbitrażowego. Uważam, że debiut spółki w maju-czerwcu jest realny" - powiedział Stypułkowski dziennikarzom.
Dodał, że PZU nie potrzebuje środków, dlatego nie przewiduje emisji nowych akcji, a na GPW wejdą akcje sprzedawane przez Skarb Państwa.
Holenderski koncern Eureko zadeklarował, że jest gotów powrócić do negocjacji z polskim rządem na temat swojej inwestycji w PZU SA po tym, jak wygrał proces przeciwko Polsce w tej sprawie przed Międzynarodowym Trybunałem Arbitrażowym. Trybunał nie ustalił jeszcze wysokości odszkodowania.
Wiceprezes Eureko Ernst Jansen zastrzegł jednak niedawno, że rozmowy mogą być prowadzone dopiero z nowym rządem po wyborach 25 września.
Eureko, posiadające obecnie 31,8% akcji PZU, domaga się realizacji aneksu do umowy prywatyzacyjnej z 2001 roku, który daje im prawo zakupu dodatkowych 21% akcji PZU po wprowadzeniu ubezpieczyciela na giełdę. (ISB)