Wczorajsza sesja na rynku obligacji przebiegała w rytm zmian rentowności Bundów. Spadek cen kontraktów na ropę naftową przyczynił się do porannej realizacji zysków na Bundach po obserwowanym w ostatnich dniach umocnieniu, jednak już od południa rentowność niemieckich papierów znów zaczęła spadać. Dlatego też rano inwestorzy krajowi wyprzedawali nieduże ilości polskich obligacji ze środka i długiego końca krzywej, a po południu rynek odrobił straty. Warto jeszcze wspomnieć o przyjęciu przez rząd projektu budżetu na 2006 rok. Z rynkowego punktu widzenia jest to wydarzenie bez większego znaczenia, gdyż jest bardzo prawdopodobne, że po wyborach nowy rząd zdecyduje się na znaczące zmiany w budżecie. Pod koniec dnia rentowność dwuletniej OK0807 wynosiła 4,31%, pięcioletniej PS0310 4,58%, a dziesięcioletniej DS1015 4,65%, co oznacza praktycznie te same poziomy, co na poniedziałkowym zamknięciu.
Dzisiaj przetarg nowego 2-letniego benchmarku OK1207 o wartości nominalnej 2 mld PLN. Na aukcji spodziewam się dużego popytu i nie wykluczam, że rentowność przetargowa przetestuje wsparcie dla dwulatek na poziomie 4,30%.