Reklama

W Skarbcu sprzedają sobie obligacje

Czy dwa fundusze należące do jednego TFI powinny między sobą przeprowadzać transakcje? Prawo tego nie zabrania, więc KPWiG nie protestuje. W tym tygodniu dwa fundusze Skarbca handlowały między sobą obligacjami.

Publikacja: 08.09.2005 08:14

Transakcję (zakup obligacji z przyrzeczeniem odsprzedaży, tzw. buy-sell-back) o wartości 12,5 mln zł przeprowadziły Skarbiec Nieruchomości i Skarbiec Gotówkowy. Jak podało TFI w komunikacie, pierwszy z nich miał "nadmiar środków pieniężnych i potrzebę uplasowania nadwyżek na rynku". Dlatego kupił obligacje od drugiego, który miał z kolei "niedobory środków pieniężnych".

Uczestnicy skorzystali

Według TFI, na operacji skorzystali uczestnicy obu funduszy. "Podmioty zawierające (transakcję - przy. red.) zminimalizowały dodatkowe koszty wynikające z panujących na rynku marż". Skarbiec wyjaśnia szczegółowo, że transakcja została przeprowadzona z rentownością 4,53%. To dokładnie środek pomiędzy stopą pożyczek i lokat, jakie były wtedy dostępne na rynku pieniężnym. Jako dowód Skarbiec przekazał nam zapis kwotowań z rynku z 5 września z godziny 9.52, gdy była zawierana transakcja.

- Gdyby fundusz, który miał niedobór gotówki, chciał pożyczyć pieniądze na rynku, musiałby zrobić to po stawce 4,6% - twierdzi Piotr Kuba, członek zarządu Skarbca. Na stopę tę składa się oprocentowanie pożyczki na poziomie 4,55% i 0,05 pkt proc. marży. - Z kolei fundusz nieruchomości mógłby ulokować na rynku pieniądze po stopie 4,45% - dodaje. To 4,5-proc. oprocentowanie lokaty pomniejszone o marżę.

Skąpe informacje

Reklama
Reklama

Informacja o transakcji pomiędzy dwoma funduszami należącymi do Skarbca ujrzała światło dzienne tylko dlatego, że certyfikaty Skarbca Nieruchomości są notowane na giełdzie. Takim obowiązkom informacyjnymi nie podlegają fundusze otwarte. Dlatego nie wiadomo, czy sprzedaż papierów wartościowych między podmiotami zarządzanymi przez jedno TFI jest częstą praktyką.

- Takie transakcje się zdarzają. - twierdzi Marek Popielas, zastępca dyrektora Departamentu Funduszy Inwestycyjnych w KPWiG. - Nadzór je dopuszcza, są bowiem przewidziane w prawie. Fundusze muszą jednak poinformować o nich KPWiG - dodaje.

Mało nieruchomości

w portfelu

Skarbiec Nieruchomości znacznie chętniej inwestuje w papiery skarbowe niż w budownictwo. Od momentu rozpoczęcia działalności (październik 2004 r.) podpisał dopiero dwa kontrakty dotyczące budowy obiektów mieszkaniowych. - Cztery kolejne są na ukończeniu. - przekonuje P. Kuba.

Na razie jednak na rynku nieruchomości ulokowanych jest niespełna 20% aktywów funduszu. Dla porównania, konkurent - Arka Nieruchomości - zainwestował już na tym rynku ok. połowy swoich aktywów (fundusz ten jest jednak nieco starszy, bo działa od lipca zeszłego roku).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama