O godzinie 8.30 euro wyceniano na 3,9320 złotego, czyli o 0,2 procent wyżej niż na zamknięciu w piątek. Dolar kosztował 3,1869 złotego, a więc o 0,9 procent więcej. Odchylenie od dawnego parytetu banku centralnego wynosiło plus 16 procent. Wczorajszy sondaż TNS OBOP pokazał, że na Platformę chce głosować 39 procent wyborców, a według opublikowanej dzisiaj ankiety PBS, PO popiera 35 procent badanych. Zdaniem części analityków, w najbliższym czasie złoty powinien się utrzymywać w przedziale 3,9250-3,9650 za euro.
Jednak niektórzy wskazują, że w tym tygodniu rodzima waluta może ucierpieć z powodu publikowanych dzisiaj danych o obrotach bieżących za lipiec. Analitycy ankietowani przez Reutera oczekują 7 milionów euro deficytu. Z kolei w środę będzie ogłoszona sierpniowa inflacja. Jej wzrost może wywołać przecenę obligacji, a tym samym wyprzedaż złotego.
((Autor: Marcin Jedliński; Redagował: Adrian Krajewski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))