Łącznie w 25 krajach Unii Europejskiej oraz Norwegii, Islandii i Szwajcarii sprzedano w sierpniu 894,2 tys. nowych aut osobowych w porównaniu z 831,7 tys. w takim samym miesiącu przed rokiem - poinformowało mające siedzibę w Brukseli Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów. W pierwszych ośmiu miesiącach br. sprzedaż spadła o 0,5%, do 10,35 mln sztuk.
Na największym w Europie niemieckim rynku samochody osiągnęły rekordowo wysoki średni wiek - ponad siedmiu lat, co wraz z oznakami ożywienia gospodarczego sprzyjało popytowi na nowe auta. Największy przyrost sprzedaży - o 20% - odnotował czołowy europejski producent Volkswagen. Przyczyniło się do tego zainteresowanie nowymi modelami passata sedana i golfa plus. Samochodów ze znakiem VW sprzedano w sierpniu więcej o 27%, a ich udział w rynku wzrósł z 20,1% do 22,3%. Sprzedaż marki Audi wzrosła o 20%, a Skody o 14%. Na trwających właśnie we Frankfurcie International Motor Show Volkswagen prezentuje pięć nowych modeli.
BMW, największy na świecie producent samochodów luksusowych, odnotował w sierpniu wzrost sprzedaży o 14%, a sprzedaż DaimlerChryslera zwiększyła się o 12%, przy czym aż 20-proc. zwyżkę odnotowały mercedesy. W układzie geograficznym też w sierpniu przodowały Niemcy, gdzie sprzedano o 12% więcej samochodów niż przed rokiem - 246,7 tys.
Nadal doskonale w minionym miesiącu radziła sobie w Europie Toyota. Jej sprzedaż na tym rynku wzrosła o 13%, do ponad 51 tys. aut, a udział w rynku z 5,4% do 5,7%. Za pięć lat japoński gigant chce sprzedawać na europejskim rynku 1,2 mln aut rocznie.
Spadła w sierpniu w Europie sprzedaż General Motors, o 4,2%, i aż o 8,2% mniej samochodów sprzedał Fiat. Fatalny wynik włoski koncern tym razem tłumaczył tym, że jego klienci czekali na nowe modele grande punto i alfa romeo 159, a poza tym w sierpniu ub.r. stosowano zachęty, a w tym roku nie.