Wydarzeniem dnia była rezygnacja W. Cimoszewicza z rywalizacji o fotel prezydencki. Rynek walutowy przyjął tę wiadomość ze spokojem. Kupowano złotego, ale reakcja była daleka od euforii. Trwają spekulacje, co decyzja ta oznacza dla notowań wyborczych pozostałych kandydatów. Według jednej z opinii, rosną dzięki temu szanse D. Tuska na zwycięstwo już w I turze. Gdyby tak faktycznie się stało, oznaczałoby to szybszy koniec niepewności politycznej.
Złoty nadal się umacnia, zwłaszcza wobec euro. Kurs EUR/PLN zbliża się do wsparcia wynikającego z marcowego dołka - 3,884 zł na fixingu NBP. Mniej jednoznaczna jest sytuacja w przypadku notowań USD/PLN, które są znacznie bardziej oddalone od analogicznego marcowego minimum (ok. 2,9 zł).
Na rynkach światowych wyraźna przecena euro w ostatnich dniach nie zmienia faktu, że od lipca kurs EUR/USD powoli idzie w górę w ramach szerokiego kanału. Wczoraj spadki euro powstrzymane zostały w okolicy dolnej linii tej formacji. Są zatem szanse na umocnienie europejskiej waluty w najbliższej przyszłości. A to może odsunąć w czasie test wsparcia w przypadku EUR/PLN.