W jednym z ostatnich komentarzy Marka Hulberta pojawiło się ciekawe zdanie, choć nie jego autorstwa. Przypomnę, że Hulbert prowadzi serwis monitorujący inne serwisy rekomendujące subskrybentom decyzje inwestycyjne. Mając pod lupą całą branżę "podpowiadaczy", Hulbert bada ich efektywność, tworzy na bazie zaleceń wskaźniki aktualnych nastrojów analityków i wreszcie wskazuje tych najlepszych. Warto pamiętać, że rankingi tworzone są na bazie wyników osiąganych przez wiele lat. Zatem miejsce w rankingu nie jest przypadkowym wstrzeleniem się jednego czy drugiego analityka w rynek.
Nie sam ranking jest przedmiotem tego tekstu. Hulbert odnosi się z szacunkiem do osób, których biuletyny inwestycyjne mają największą wartość dla ich subskrybentów. Śledzi najlepszą dziesiątkę analityków i w swoich komentarzach przedstawia ocenę rynku dokonaną przez tych najlepszych. Ostatnio odnotował zmianę nastawienia do rynku Richarda Russella.
Richard Russell jest wydawcą biuletynu o nazwie Dow Theory Letters. Zdaniem Hulberta, jest to wydarzenie warte uwagi, gdyż Russell przez ostatnie kilka lat utrzymywał niezmienne niedźwiedzie nastawienie do rynku. Hulbert zmianę tę uważa za znaczącą na tyle, że w tytule swojego komentarza mówi o byczym nastawieniu Russella, gdy ten faktycznie sugeruje pozostać neutralnym.
Po nazwie biuletynu Russella łatwo się domyślić, że w swoich analizach kieruje się on kształtem wykresów, a zwłaszcza wykorzystaniem jednej z teorii rynku - Teorii Dowa. Jej założenia znane są chyba wszystkim, którzy mają za sobą lekturę jednej z książek wprowadzających do analizy technicznej. Dla większości Russell może uchodzić za fachowca we własnej dziedzinie. Zapewne wiele osób chciałoby poznać sposób wyciągania przez niego wniosków oraz czynniki, które pozwalają mu na takie czy inne oceny rynku.
Co więc skłoniło Russella do zmiany nastawienia? Pisze oczywiście o tym w swoim biuletynie, a Hulbert go w swoim komentarzu cytuje. Proponuję skupić się teraz na tekście, bo mamy tu wyłożony w kilku zdaniach cały sens profesjonalnego działania na rynku. Posłuchajmy Russella: "Nie będę udawał, że wiem, dlaczego rynek tak nagle zyskał na sile... Z punktu widzenia spekulanta, nie ma zupełnie żadnego znaczenia, dlaczego rynek jest tak silny. Przyczyny mogą być znane za kilka tygodni lub miesięcy. Ważna jest sama zmiana, która na rynku zaszła".