Reklama

Impexmetal - lepsze prognozy przeszły bez echa

Mocny złoty, gorszy klimat wokół spółek ze stajni Romana Karkosika, mniejsze zainteresowanie przedsiębiorstwami średniej wielkości oraz skala dwuletniej zwyżki rozpoczętej w połowie 2002 r. to zasadnicze przyczyny, dla których Impexmetal pozostaje w tym roku w tyle za całym rynkiem. Główne indeksy zyskały od końca 2004 r. przeszło jedną piątą, akcje firmy potaniały w tym czasie o około 2%. Czy jest szansa, że zaczną nadrabiać "zaległości"?

Publikacja: 16.09.2005 08:35

Brak reakcji inwestorów na podwyższenie na początku września prognozy tegorocznego zysku o 25%, do 66,7 mln zł, i wcześniejsze informacje o planowanym umorzeniu 20% papierów pokazują, że atmosfera wokół firmy niewiele się zmieniła. To przekonuje, że bilans pozytywnych i negatywnych czynników pozostaje zrównoważony. Jednocześnie obecna wycena Impexmetalu zdaje się odzwierciedlać korzyści z restrukturyzacji firmy, natomiast nie zabezpiecza przed wystąpieniem niekorzystnych zjawisk, takich jak ewentualna zniżka cen metali, przedłużenie się zadyszki naszej gospodarki czy pozostanie notowań złotego względem euro na wysokim poziomie. Obecne notowania spółki są prawie dokładnie zgodne z wyceną, jaką uzyskujemy na podstawie danych finansowych za 4 ostatnie kwartały oraz średniej wartości wskaźników C/ZO, C/WK, C/S z przeszłości. Warto przy tym zauważyć, że w poprzednich przypadkach, gdy kurs był wyższy od tak uzyskanej wyceny o nie więcej niż 10%, stopy zwrotu z inwestycji w te akcje przeciętnie licząc były ujemne. Po miesiącu strata wynosiła średnio 3%, po kwartale 0,8%, a po roku aż blisko jedną trzecią. Co więcej, roczna stopa zwrotu jedynie w 8,3% przypadków była dodatnia. To sugerowałoby, że z długoterminowego punktu widzenia aktualna sytuacja skłania raczej do pozbycia się tych papierów niż ich kupna.

Mniejsze przychody i marże

Wyniki za II kwartał nie przyniosły akcjonariuszom Impexmetalu pozytywnych wiadomości. Kolejny raz obniżyły się przychody. Spadek w 2004 r. wiązał się ze sprzedażą Huty Zawiercie i pozbyciem się działalności w segmencie stalowym. Teraz jednak to zdarzenie nie jest brane pod uwagę przy porównaniach, a przychody w tym roku nadal maleją - o 4,5% w I kwartale i 2% w II kwartale. Znalazło to odbicie w wyraźnym spadku marży brutto ze sprzedaży do 10,2% w II kwartale z 10,9% w I kwartale i 11,6% na koniec 2004 r. W I połowie minionego roku wynosiła ok. 14%. Tak znaczącą obniżkę trzeba wiązać z aprecjacją złotego. Około 40% sprzedaży to eksport. Z tego 60% przypada na Europę, jedna czwarta na Amerykę Północną, a ok. 14% na Daleki Wschód. W tej sytuacji niekorzystnie na Impexmetal oddziałuje umocnienie naszej waluty, ale również wyzwaniem jest tegoroczny spadek wartości euro na świecie. Powoduje on dodatkowo pogorszenie rentowności sprzedaży na rynkach europejskich względem azjatyckich i amerykańskich, gdzie rozliczenia następują w dolarach. Import ma aktualnie śladowe znaczenie.

Oprócz kwestii walutowych istotne znaczenie ma sytuacja na rynkach surowcowych. W strukturze przychodów największe znaczenie ma sprzedaż produktów i towarów z miedzi i aluminium. Pierwsza grupa odpowiada za ok. 40% przychodów, druga za jedną trzecią. Średnioroczna cena aluminium zwiększyła się w tym roku o 110 USD, do 1836 USD za tonę, miedzi o ponad 380 USD, do 3183 USD za tonę. Dopóki udaje się przekładać na odbiorców wyższe ceny metali, sytuacja jest korzystna dla firm produkujących i handlujących nimi. Słabsza kondycja polskiej gospodarki w tym roku i ciągła stagnacja w krajach starej Unii Europejskiej utrudniają to. Równocześnie wciąż uzasadniona jest obawa, że umacniający się dolar na świecie wywoła głębszą korektę na rynkach metali. Szczególnie na to narażona jest miedź, której cena w przeszłości była silnie skorelowana z notowaniami amerykańskiej waluty. Wczorajsze przełamanie przez kurs EUR/USD linii trendu, biegnącej po dołkach z lipca i sierpnia, zapowiada kontynuację deprecjacji wspólnej waluty. To może wyzwolić w uczestnikach rynku metali przekonanie, że półroczny wzrost wartości dolara nie był przelotnym zjawiskiem i przybierze trwalszy charakter. Tworzyłoby to sprzyjające warunki do mocniejszego spadku cen metali.

Zysk operacyjny

Reklama
Reklama

coraz mniejszy

W II kwartale zysk operacyjny wyniósł niecałe 72,5 mln zł i był najniższy od blisko trzech lat. Wpływ na to - oprócz wyraźnego spadku zysku brutto ze sprzedaży - miał wzrost kosztów sprzedaży. Ich relacja w odniesieniu do przychodów zwiększyła się do 2,2%, z 2,14% w I kwartale i 2,12% na koniec 2004 r. W mniejszym o ponad połowę stopniu niż przychody obniżyły się koszty ogólnego zarządu. W efekcie relacja tych dwóch kategorii podniosła się drugi kwartał z kolei i osiągnęła 4,19% wobec niecałych 4% na koniec 2004 r. Obrazu sytuacji nie zmieniła poprawa salda pozostałych przychodów i kosztów operacyjnych, które były w II kwartale ponad 0,4 mln zł na plusie, wobec blisko 4,3 mln zł pod kreską kwartał wcześniej.

Na wynik netto duży wpływ ma bilans działalności finansowej. W II kwartale zamknął się on stratą w wysokości prawie 32 mln zł. To wciąż dużo, ale znacznie mniej niż na przykład rok czy 2 lata wcześniej. Znajduje tu odbicie przede wszystkim spadek kosztów finansowych. Realizacja strategii, polegającej głównie na przetwórstwie miedzi i recyklingu ołowiowym oraz wycofywanie się z pozostałych sektorów, będzie prowadzić do dalszego ograniczania zadłużenia, co powinno oznaczać poprawę salda działalności finansowej.

Utrudniona ocena

Ocenę atrakcyjności akcji Impexmetalu utrudnia fakt, że grupa nie osiągnęła jeszcze docelowej struktury. Z jednej strony, trwa przebudowa grupy kapitałowej, z drugiej restrukturyzacja poszczególnych firm wchodzących w jej skład. Do tego w planach jest połączenie Impexmetalu z Boryszewem. Analizy dotyczące ewentualnej fuzji mają być przygotowane do końca września. Wcześniej dojdzie zapewne do odkupienia blisko 20% własnych akcji od spółek zależnych w celu ich umorzenia. Uchwała upoważniająca zarząd do skupu walorów będzie głosowana na NWZA zaplanowanym na 22 września. Nie wiadomo jednak, kiedy operacja zostanie przeprowadzona.

Właśnie spodziewane efekty działań porządkujących strukturę grupy kapitałowej pozwoliły na podniesienie prognozy tegorocznego zysku. Powstała przy założeniach, że w ostatnich 4 miesiącach roku średni kurs dolara wyniesie 3,3 zł, a euro 4,05 zł. Średnia za I połowę września wyniosła dla dolara niecałe 3,18 zł, dla euro 3,94 zł. Wyraźnie w górę od obecnych notowań odbiega prognoza ceny miedzi - ok. 3610 USD za tonę wobec 3750 USD za tonę. Bliskie bieżącym notowaniom są natomiast szacunki dotyczące ceny aluminium.

Reklama
Reklama

Kurs krąży wokół 50 zł

Z punktu widzenia analizy technicznej kluczowa kwestia w odniesieniu do papierów Impexmetalu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy korekta dwuletniej zwyżki, trwającej od połowy 2002 r., zdoła utrzymać płaską postać, tak jak ma to miejsce przez ostatni rok. W tym czasie notowania odchylają się po ok. 20% od poziomu 50 zł. Szczególne znaczenie ma dolna granica tego przedziału, gdyż wiąże się zarówno z górką z wiosny 2004 r., jak i szczytem ustanowionym jeszcze w 1997 r. Wobec tego spadek kursu poniżej bariery 39,4-40,8 zł oznaczałby wysłanie silnego sygnału sprzedaży. W rezultacie notowania spadłyby przynajmniej do 32,3 zł, gdzie mamy 23,6-proc. zniesienie hossy, a nie można wykluczyć, że przecena byłaby znacznie dotkliwsza i sięgnęłaby 22,6 zł (38,2-proc. zniesienie).

Problem jednak w tym, że to ważne wsparcie znajduje się aż ok. 20% poniżej obecnych notowań. Zatem czekanie na jego test przyniosłoby spore straty. Trudno jednak teraz znaleźć elementy zapowiadające zakończenie rocznej tendencji bocznej. Tak samo jest zresztą z czynnikami, które wskazywałyby, że płaska korekta dobiega końca i pojawia się szansa na powrót hossy. Wobec powyższego, można przyjąć, że cena w rejonie 50 zł skłania obie strony rynku do bierności. Dopiero ruch w stronę 58 zł będzie sygnałem do zastanowienia się nad sprzedażą tych walorów, spadek zaś w stronę 40 zł nad ich nabyciem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama