Pengab, indeks koniunktury bankowej, znalazł się na najwyższym poziomie od pięciu lat - osiągnął 36,2 punktu. - Wzrost ma charakter sezonowy. Poprawa wzięła się głównie z lepszych oczekiwań. To zaś wiąże się prawdopodobnie ze zbliżającymi się wyborami - powiedział Eugeniusz Śmiłowski, prezes instytutu Pentor.
Koniec roku może być słabszy pod względem wskaźników ekonomicznych banków. Pogorszyły się oceny sytuacji ekonomicznej placówek bankowych. Zarówno opinie na temat bieżącej sytuacji, jak i prognozy, były niższe niż we wrześniu ub.r. - Nie należy dramatyzować, ale jest to sygnał, że wyniki banków mogą się pogorszyć - powiedział Śmiłowski.
Z ankiety przeprowadzonej przez tę firmę wśród menedżerów oddziałów bankowych wynika, że bankowcy spodziewają się znaczącego napływu depozytów - pieniądze będą jednak trafiać przede wszystkim na rachunki bieżące, a nie lokaty terminowe. Bankowcy dostrzegają również napływ oszczędności na giełdę i do TFI. W poprzednich miesiącach oczekiwania dotyczące rynku depozytowego były wyraźnie słabsze. Utrzymał się natomiast optymizm dotyczący rynku pożyczkowego: przede wszystkim kredytów konsumpcyjnych i na nieruchomości.
Do 58% zwiększył się odsetek bankowców, którzy uważają, że bankowość elektroniczna rozwija się bardzo szybko. Przed rokiem taką opinię miała połowa ankietowanych menedżerów oddziałów, a dwa lata temu 33%. Co bankowcy mają do powiedzenia o bezpieczeństwie elektronicznego dostępu do rachunku? Uznają ją za "raczej bezpieczną". - O bezpieczeństwie systemu bankowości elektronicznej w najmniejszym stopniu przekonani są reprezentanci banków spółdzielczych, w największym zaś banków niegiełdowych - poinformował Pentor.
Unia dopiero się zaczyna