"Jestem przekonany, że podejmiemy te rozmowy już dziś. Dziś chciałbym spotkać się z przewodniczącym Donaldem Tuskiem, chciałbym także spotkać się z Janem Rokitą" - powiedział Marcinkiewicz w wywiadzie dla radiowej Trójki.
"Chciałbym się z nimi spotkać, przedstawię harmonogram pracy zespołów, chcę wyznaczyć czas i zakres pracy tych zespołów, które zaproponowaliśmy w dniu wczorajszym. Tylko drobna zgoda PO i od wieczora ruszamy - wystarczy akceptacja do tej propozycji" - dodał podkreślając, że liderzy PO wiedzą już o tych planach.
Nie chciał jednak mówić o kandydatach na ministrów. "Najpierw program - program w każdym segmencie życia państwa" - powtórzył stanowisko swojej partii.
Marcinkiewicz zapowiedział - we wcześniejszym, środowym wywiadzie dla radiowej Jedynki - że ok. 50% programów obu partii jest zbieżne, natomiast pozostałe ich części muszą posłużyć jako punkt wyjścia do osiągnięcia kompromisu.
Kandydat na premiera nie zgodził się z zarzutami PO, że jego rządem będzie kierował "z tylnego siedzenia" Jarosław Kaczyński, podobnie jak to miało miejsce z Marianem Krzaklewskim za czasów rządu Jerzego Buzka.