- Nie znam w Wielkiej Brytanii spółek, które oferowałyby akcjonariuszom programy lojalnościowe - powiedział PARKIETOWI David Blundell, prezes brytyjskiego stowarzyszenia inwestorów UKSA. Podobnie usłyszeliśmy w Niemczech. - Inwestorzy muszą na razie się zadowolić oceną spółki od strony fundamentalnej czy z punktu widzenia analizy technicznej. O żadnych zachętach ze strony spółek nie słyszeliśmy - stwierdziła Jella Susanne Benner-Heinacher, reprezentująca niemiecką organizację drobnych akcjonariuszy DSW, która jednak chętnie widziałaby programy lojalnościowe w tamtejszych spółkach.
Kilka przykładów "przywiązywania do siebie" akcjonariuszy przez spółki można znaleźć na rynku francuskim. Tak robi np. firma z branży gazowej Air Liquide czy France Telecom. Potentat branży telekomunikacyjnej w 1997 r. uruchomił tzw. Kluby Inwestorów. Obecność w takim stowarzyszeniu nie jest dla udziałowców obowiązkowa, ale daje im kilka interesujących możliwości. Dlatego zarejestrowanych jest w nim ok. 300 tysięcy osób (akcjonariusze, którzy mają co najmniej pięć akcji spółki - to wymóg, a także najistotniejsi klienci telekomunikacyjnej spółki). Członkostwo w klubie jest bezpłatne.
Co proponuje
Klub Akcjonariusza
France Telecom?