Reklama

Niskie stopy procentowe zwiększają atrakcyjność produktów strukturyzowanych

Z Danutą Wolniak, dyrektorem w Departamencie Produktów Strukturyzowanych banku UBS w Londynie, rozmawia Krzysztof Stępień

Publikacja: 03.10.2005 09:40

Dlaczego produkty strukturyzowane nie mogą w Polsce osiągnąć większej popularności? Czy nie jest tak, że dotychczasowa oferta w tym względzie jest mało konkurencyjna?

Oferta produktów strukturyzowanych dla inwestorów instytucjonalnych jest, wbrew pozorom, szeroka i konkurencyjna. Wielu z nich inwestuje w nie regularnie od kilku lat. Część inwestorów opiera się jeszcze nowościom, nierzadko wymagają one bowiem wprowadzenia dodatkowych procedur administracyjnych. Ponadto, w środowisku spadających stóp procentowych, zarządzający funduszami byli w stanie uzyskać przyzwoite stopy zwrotu z inwestycji w bardziej tradycyjne instrumenty, włączając w to obligacje skarbowe.

Obecnie jednak, przy niskich stopach procentowych i malejących szansach na dalsze zyski kapitałowe, będzie rosła presja na poszukiwanie alternatywnych inwestycji. Ogromną zaletą produktów strukturyzowanych jest możliwość dostosowania profilu inwestycji do dowolnych oczekiwań rynkowych. Dodatkowo, przez kombinację kilku instrumentów bazowych, wytrawni inwestorzy mogą znacznie polepszyć swoje wyniki.

Z punktu widzenia inwestorów indywidualnych, dotychczasowa oferta była faktycznie dość uboga. Sytuacja ta powinna zacząć się wkrótce poprawiać. Konkurencja rynkowa i chęć przyciągnięcia klientów zmusza instytucje finansowe do przedstawienia szerszej gamy produktów inwestycyjnych. Przykłady krajów Europy Zachodniej każą spodziewać się znacznego wzrostu zainteresowania tymi produktami wśród obu grup inwestorów.

Jakie warunki powinny zaistnieć, by Polacy na szerszą skalę zainteresowali się tą ofertą?

Reklama
Reklama

W środowisku niskich stóp procentowych spada relatywne ryzyko inwestycji w instrumenty strukturyzowane. Inwestor ma stosunkowo mniej do stracenia, a więcej do zyskania. Niskie oprocentowanie lokat bankowych zmusza jednocześnie inwestorów do poszukiwania alternatyw. Pomyślne doświadczenia inwestorów zachęcają ich do lokowania większej części oszczędności w podobne produkty. Przy coraz bogatszej ofercie banków, w naturalny sposób zwiększa się szansa na znalezienie odpowiedniego produktu inwestycyjnego przez kolejnego inwestora.

Czy polski rynek jest atrakcyjny z punktu widzenia największych graczy oferujących produkty strukturyzowane?

Polski rynek ma niewątpliwie ogromny potencjał. Przykłady Włoch czy Grecji pokazują, że rozwój rynku produktów strukturyzowanych w Polsce jest kwestią czasu. Rynek będzie się rozwijał wraz ze wzrostem oszczędności i rosnącą potrzebą dywersyfikacji ryzyka.

Z obserwacji procesu konwergencji stóp procentowych wynika jednocześnie, że im niższe stopy procentowe, tym większe zainteresowanie inwestorów produktami strukturyzowanymi. Po doświadczeniach z ostatnich lat potrafią oni lepiej ocenić rodzaj ryzyka i struktury, w które są gotowi zainwestować. Bank UBS, podobnie jak wiele innych instytucji, oferuje szeroką gamę tego rodzaju produktów, zróżnicowanych pod względem oczekiwanych stóp zwrotu i podejmowanego ryzyka. Obserwujemy stały wzrost zainteresowania produktami strukturyzowanymi. Inwestorzy stają się coraz odważniejsi, dokonują inwestycji na dłuższe terminy, rośnie zainteresowanie nowymi rynkami.

Gdzie tkwi przewaga produktów strukturyzowanych nad innymi formami oszczędzania? Czy powinniśmy je traktować jako alternatywę dla innych form oszczędzania czy też jako uzupełnienie portfela oszczędności?

Podstawą inwestycji oszczędności w długim okresie jest ich dywersyfikacja. Zaletą produktów strukturyzowanych w tym zakresie jest dostosowanie profilu ryzyka inwestycji bezpośrednio do oczekiwań inwestora. Przez zastosowanie inżynierii finansowej dają one dodatkowo potencjał uzyskania ponadprzeciętnej stopy zwrotu. Inwestor musi być jednak przygotowany na potencjalnie wyższą zmienność ceny instrumentu w nierzadko wieloletnim okresie inwestycji. Naturalne jest więc, że część oszczędności powinna być utrzymana w bardziej płynnych lokatach krótkoterminowych.W jaki sposób przeciętny człowiek może ocenić, czy dany produkt strukturyzowany jest dla niego dobrą czy złą propozycję?

Reklama
Reklama

Punktem wyjścia powinna być dokładna analiza akceptowanego przez inwestora poziomu ryzyka w relacji do oczekiwanej stopy zwrotu. Kolejnym krokiem jest zrozumienie profilu zysku i ryzyka danego produktu. Im dłuższy horyzont czasowy i im większa skłonność do podejmowanego ryzyka, tym szersza gama dostępnych produktów. Bardziej ostrożni inwestorzy wybiorą produkty z gwarancją zachowania kapitału. Jeśli inwestor nie jest przekonany co do zakładanego w produkcie kierunku zmian cen instrumentu bazowego, powinien wybierać struktury bardziej neutralne. Dodatkowo może poprosić bank o przedstawienie analizy historycznej czy też symulacji zachowania się danego produktu w przyszłości.

Wiele osób sądzi, że aby inwestować w produkty strukturyzowane, trzeba znać się na rynkach, na które dają one ekspozycję. Czy tak jest?

Rzeczywiście, z punktu widzenia inwestora, im lepsze zrozumienie rynku bazowego i profilu ryzyka produktu, tym większa szansa świadomej i udanej inwestycji. Bank ma szansę odegrać w tym procesie dwie ważne role. Z jednej strony dysponuje zazwyczaj szeroką gamą narzędzi pomocnych inwestorowi w procesie edukacji. Z drugiej strony jest w stanie przedstawić wachlarz rozwiązań i produktów stosownych do sytuacji i potrzeb inwestora.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama