Przykładem gwałtownych zmian kursów spółek z branży defensywnej, czyli takiej, której przychody i zyski są w niewielkim stopniu zależne od tempa wzrostu gospodarczego, mogą być "rajdy" Sokołowa z 1997 i 1999 roku czy choćby run na wszystkie spółki mięsne przed wejściem Polski do Unii Europejskiej w maju 2004 roku.
Dodatnie stopy zwrotu
"Mięsna" część przemysłu spożywczego w dalszym ciągu pokutuje za powstały przed rokiem spekulacyjny balon. Żadna ze spółek z tej branży (Beef-San, Duda, Ekodrob, Indykpol, Sokołów) nie wróciła do długoterminowego trendu wzrostowego. W ostatnich dwóch miesiącach kursy Beef-Sanu, Ekodrobu i Sokołowa zanotowały 52-tygodniowe minima. Ta część przemysłu spożywczego w dalszym ciągu znajduje się poza kręgiem zainteresowań inwestorów, choć zwraca uwagę gwałtowny skok notowań Beef-Sanu (średnie obroty walorami tej firmy należą do najniższych w branży). Zbudowana na wykresie Dudy, jednej z największych spółek pod względem kapitalizacji w całym przemyśle spożywczym, formacja głowy z ramionami, sugeruje, że przecena może się jeszcze znacznie przedłużyć.
Inwestorzy koncentrują się przede wszystkim na spółkach produkujących słodycze (Jutrzenka i Wawel mają najwyższe roczne stopy zwrotu w branży) i Hoopie. Do tego grona dołączył dość niespodziewanie Elstar Oils, którego notowania wystrzeliły w górę, do najwyższego poziomu w historii. Czyżby inwestorzy ze znacznym wyprzedzeniem doceniali korzyści, jakie firma zamierza osiągnąć z produkcji biokomponentów do paliw? Na razie Elstar wciąż inwestuje, a wskaźnik C/Z (35) należy do najwyższych w gronie spółek z WIG.
Wygląd wykresu branżowego, wyliczanego przez PARKIET, jest wypadkową zróżnicowanego zachowania poszczególnych spółek. Od połowy maja trwa korekta rozpoczętego na przełomie kwietnia i maja zeszłego roku trendu spadkowego. Na razie kupującym udało się doprowadzić wykres indeksu do poziomu 7,2 tys. punktów. Na tej wysokości znajduje się