TVN przygotowuje się do wcześniejszego wykupu obligacji o wartości nominalnej 235 mln euro. Zapowiedział to w wywiadzie dla nas prezes Piotr Walter. Pierwszy termin wcześniejszego wykupu to grudzień 2008 r. Za każde 100 euro zapłaci wówczas 104,75 euro. To opcja, którą posiada spółka.
W księgach TVN instrument ten ma swoją wartość. Wycena opcji jest aktualizowana (różnica księgowana jest jako koszt bądź przychód finansowy) i zależy m.in. od kursu obligacji TVN. Zmiana wyceny opcji wpływa na poziom zysku brutto spółki (a potem i zysku netto), który w pierwszej połowie tego roku wyniósł 132,48 mln zł. Byłby mniejszy, gdyby nie 26 mln zł przychodów finansowych, pochodzących z tytułu aktualizacji wyceny opcji wcześniejszego wykupu długu. Dzięki tym papierowym wpływom koszty finansowe TVN wyniosły tylko 4,4 mln zł. Wprawdzie inwestorzy i analitycy wyceniają papiery medialnych firm kierując się poziomem EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację), to jednak zysk netto nie jest bez znaczenia. TVN dzieli się nim z akcjonariuszami.
Jest dobrze
Mimo że TVN może wykupić papiery dłużne już po 104,75 euro, teraz kurs obligacji jest znacznie wyższy. Spółka ma wytłumaczenie wysokiej ceny. - Spowodowana jest bardzo dobrą sytuacją finansową firmy. Od momentu wyemitowania obligacji w grudniu 2003 r. stosunek zadłużenia do EBITDA spadł z ponad 6 do 3,8 w I półroczu 2005 r. W tym samym czasie ocena wiarygodności kredytowej była dwukrotnie podnoszona - mówi Małgorzata Czaplicka, odpowiedzialna za relacje z inwestorami w TVN.
Michał Marczak, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku wskazuje, że zmiana ratingów to pochodna umacniającego się złotego. Spółka notuje dodatnie różnice kursowe. Koszty obsługi długu TVN maleją. Ryzyko inwestycji w obligacje - także. Dlatego - uważa - ze względu na prognozy kursu euro/złoty papiery stacji mogą jeszcze zyskać na wartości. Według analityka nie można wykluczyć, że euro będzie kosztowało w końcu 2006 r. 3,5 zł.