Wczoraj obroty wyniosły 1,04 mln zł. Papiery podrożały o 7%. Na początku roku spółka sprzedawała nową emisję po 14 zł. Prawa do akcji zadebiutowały na giełdzie po 12,6 zł. W dniu debiutu akcji, na początku maja, kurs wynosił niewiele ponad 8,5 zł. Wczorajsze notowania są najwyższe w historii. Inwestorzy być może dyskontują możliwą podwyżkę prognozy. Zarząd może podjąć decyzję w tej sprawie za miesiąc. - Na razie jest za wcześnie na szczegóły. Przyznaję jednak: korekta prognozy jest możliwa - twierdzi Leszek Jurasz, prezes Zetkamy.

Spółka już za tydzień rozpocznie montaż pierwszych maszyn, które znacząco zwiększą jej moce produkcyjne - aktualnie wykorzystywane w 100%. Efekty wzrostu produkcji będą w pełni widoczne w I kwartale 2006 r. Prezes Jurasz podkreśla, że zbyt na nowe towary jest zapewniony. - Sprzedaż rośnie. Najmocniej w Rosji, na Litwie, Łotwie, Ukrainie i Białorusi. Z kolei w krajach zachodnich utrzymujemy pozycję. Teraz skupiamy się na poszukiwaniu nowych rynków wśród państw rozwijających się - mówi L. Jurasz. Dodaje, że spółka ma już zlecenia z Korei Południowej i Syrii.

Pod koniec lipca firma opublikowała prognozę na ten rok, według MSR. Przychody mają wynieść 78 mln zł, EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) 11 mln zł, a zysk netto 5,7 mln zł. Czy firmie uda się utrzymać wzrost wyników finansowych w kolejnych latach? - Jestem o tym przekonany - odpowiada prezes Jurasz. - Liczymy na wzrost inwestycji w ciepłownictwie, energetyce, oraz związanych z ochroną środowiska. To jest przecież nieuniknione w związku z wymogami Unii Europejskiej - dodaje L. Jurasz.

Spółka postawiła również na rozwój produkcji dla przemysłu stoczniowego - Dostarczamy wyroby dla stoczni w Polsce i w Rosji. To bardzo obiecujący i szybko rosnący segment gospodarki - twierdzi prezes Zetkamy. - Dzięki własnym środkom oraz pozyskanym z emisji będziemy dalej inwestować i rozwijać się. Rynek na nasze produkty jest, i to duży - twierdzi L. Jurasz.

Spółka jest producentem armatury przemysłowej i odlewów żeliwnych. Jej odbiorcami są m.in. firmy z branży ciepłowniczej, wodociągowej, stoczniowej oraz zakłady przemysłowe.