- Wyniki za III kwartał są zadowalające - mówi Piotr Piechowiak, wiceprezes ds. finansowych. Poza dużą sprzedażą, spółka osiągnęła wysokie marże. - Były znacznie wyższe niż przewidywaliśmy - twierdzi P. Piechowiak. Prognozy nie zostaną zmienione. Mówią o 5 mln zł zysku netto i 123 mln zł sprzedaży. Na to, czy zostaną przekroczone, wpłynie okres świąteczny, który jest decydujący dla rezultatów W.Kruka. Po I półroczu spółka ma ponad 0,6 mln zł straty netto (1,7 mln zł rok wcześniej).
Do zmian ma dojść w strukturze grupy kapitałowej. Giełdowa spółka chce wchłonąć firmę zależną - Rytosztuka. - Do fuzji dojdzie za około pół roku - zapowiada wiceprezes Piechowiak. W grupie pozostanie Deni Cler, na którą do niedawna jubilerska firma szukała kupca. - Nie myślimy już o sprzedaży. Jeśli jednak zgłosi się inwestor z dobrą ofertą, zastanowimy się - zaznacza. Jeszcze na początku tego roku Deni Cler (DC), sprzedająca ekskluzywną odzież, głównie damską, miała problemy finansowe. W II kwartale zarobiła jednak 0,4 mln zł, o 40% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. To skłoniło W. Kruk do zatrzymania DC w grupie.
Największym akcjonariuszem W.Kruka jest Wojciech Kruk, który ma 22,39% akcji i głosów na WZA. Około 19% mają fundusze zarządzane przez Enterprise Investors. Ponad 9% kontroluje OFE Bankowy, a ponad 5% - Elżbieta Sjoeblom i OFE Polsat. W ubiegłym tygodniu kurs firmy znalazł się na poziomie 32,9 zł, najwyższym od roku. Na wczorajszej sesji spadł o 0,62%, do 32 zł. n