- W ostatnich miesiącach praktycznie nie było tygodnia, w którym nie informowaliśmy, że podpisaliśmy jakiś kontrakt. Spodziewamy się więc dobrych wyników, jednak szczegółów nie możemy ujawnić ze względów formalnych - powiedziała na wczorajszej konferencji prasowej Teresa Studencka, wiceprezes Techmeksu. Przyznała, że rezultaty za III kw. będą lepsze niż w II kw. W okresie kwiecień - czerwiec grupa Techmeksu miała 0,88 mln zł straty netto wobec 1,3 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 71,9 mln zł wobec 94,5 mln zł. Dokładne dane za III kw. będą znane w połowie listopada.

Przy tej okazji informatyczna spółka przedstawi również oczekiwania co do wyników za cały 2005 r. Nie będą to oficjalne prognozy. Techmex chce jednak w kolejnych latach prezentować plany finansowe inwestorom. - W przyszłym roku mamy zamiar powrócić do informowania rynku o naszych prognozach wyników finansowych - oznajmiła wiceprezes.

Lepsze dane za III kw. będą możliwe m.in. dzięki temu, że Techmex powoli zaczyna zbierać profity z poczynionych we wcześniejszych okresach inwestycji w nowe technologie, w tym systemy informacji przestrzennej (GIS). Równolegle spółka znacząco poszerzyła portfel oferowanych produktów, przede wszystkim mobilnych. Wprowadziła do sprzedaży notebooki pod własną marką. - Zamierzamy zwiększać produkcję i paletę nowych komputerów przenośnych. Myślimy także o wprowadzeniu pod własną marką innych urządzeń mobilnych niż notebooki - wskazuje Zbigniew Wilczyński, dyrektor ds. handlu w Techmeksie. Bielska spółka szacuje, że w rocznej perspektywie sprzeda co najmniej 10 tys. komputerów przenośnych. Zapewni to Techmeksowi 2-proc. udział w tym rynku.

Oprócz "własnych" notebooków spółka w dalszym ciągu chce rozprowadzać sprzęt innych producentów. Ma ambitne zamierzenia. Planuje na koniec 2006 r. osiągnąć 27-proc. udział w rynku komputerów przenośnych. W 2004 r. w Polsce sprzedało się ok. 260 tys. notebooków. W tym roku, według różnych szacunków, sprzedaż wyniesie 350-450 tys. sztuk.

ISB