Jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia trend wzrostowy został potwierdzony przez pokonanie szczytów z lutego i sierpnia (12,4-12,5 zł). Dzięki temu została otwarta droga do historycznego maksimum z kwietnia ub.r. (15,4 zł). Od poziomu tego dzieli notowania jeszcze 12%.

Kupując teraz walory Interii, trzeba się jednak liczyć z korektą podobną do tych z ostatnich miesięcy. Notowania spółki cechują się znaczną zmiennością. Im silniejszy ruch w górę, tym dotkliwsza późniejsza korekta. W sierpniu w ciągu kilku sesji kurs spadł o 15%, po tym jak wcześniej równie szybko urósł o 30%.

Trendowi wzrostowemu zaszkodzi dopiero przebicie jego linii, biegnącej teraz w okolicy 11,5 zł. To aż o 16% poniżej wczorajszego zamknięcia. Gdyby na tym wsparciu wyznaczyć linię obrony, gra może nie być warta świeczki, gdyż potencjalna strata jest większa od oczekiwanego zarobku.