Po kilka "edycji" bardzo podobnych funduszy przeprowadziły w ostatnim czasie BPH i KBC. Pierwsze towarzystwo zarządza dwiema "Bezpiecznymi inwestycjami", a w listopadzie chce przeprowadzić subskrypcję certyfikatów trzeciej (wartość emisji to 50-250 mln zł; aktywa dwóch poprzednich funduszy to odpowiednio 86 mln i 159 mln zł na koniec września). KBC zarządza z kolei trzema funduszami o nazwie "Kapitał Plus" (110, 54 mln i 127 mln zł aktywów).
Mniej pracy dla TFI
- Przeprowadzenie kolejnej emisji certyfikatów, z punktu widzenia proceduralnego, jest prostsze od utworzenia nowego funduszu - twierdzi Magdalena Jagodzińska z zespołu nadzoru wewnętrznego KBC TFI. Ułatwienie pojawiło się po wejściu w życie nowych ustaw zastępujących stare prawo o publicznym obrocie. - Do utworzenia nowego funduszu konieczne jest m.in. opracowanie statutu, podpisanie umowy z depozytariuszem oraz uzyskanie zgody KPWiG na utworzenie funduszu oraz zatwierdzenie przez Komisję prospektu emisyjnego - wyjaśnia specjalistka. W przypadku przeprowadzenia nowej emisji certyfikatów funduszu już istniejącego wystarczy natomiast zmiana statutu (m.in. określenie wymaganej wysokości wpłat, terminów i warunków przyjmowania zapisów oraz ceny emisyjnej certyfikatów). - Po nowelizacji prawa o publicznym obrocie, nie wymaga to zgody KPWiG - mówi M. Jagodzińska. TFI przesyła tylko do Komisji informację o zmianie statutu i wniosek o zatwierdzenie prospektu emisyjnego.
Wyniki na cenzurowanym
Być może przywiązanie TFI do czasochłonnego tworzenia kolejnych funduszy o podobnej strategii inwestycyjnej wynika stąd, że nie chcą "tłumaczyć się" przed inwestorami z dotychczasowych wyników inwestycyjnych? Informacje o osiągniętych stopach zwrotu powinny się bowiem znajdować w nowym prospekcie emisyjnym. Z taką tezą nie zgadzają się ani przedstawiciele BPH, ani KBC.