- Wyższe przychody rozliczane w złotym naturalnie chronią nas przed wahaniami euro. Ponadto firma zawarła kilka transakcji zabezpieczających. My się kursu nie boimy - twierdzi Henryk Chyliński, prezes Projprzemu.
Spółka poinformowała, że począwszy od II kwartału 2005 r. ożywił się rynek budowlany, co zaowocowało zwiększeniem liczby kontraktów. Firma aktywnie uczestniczy w postępowaniach przetargowych i dostała zlecenie z Zakładów Mięsnych Kujawy oraz Cukrowni Glinojeck. Łączna wartość to ok. 20 mln zł. Ponadto spółka na terenie Drukarni BDN w północnej Polsce wykonywała w ostatnich trzech kwartałach prace za 18,2 mln zł (roboty zlecił Prochem).
W III kwartale, dzięki ożywieniu na rynku budowlanym i większej produkcji konstrukcji stalowych, spółka wypracowała najwyższe w historii przychody w wysokości 88,2 mln zł oraz zysk netto 4,05 mln zł. W analogicznym okresie ubiegłego roku było to odpowiednio 67 mln zł i 1,6 mln zł.
Firma poinformowała ponadto, że dzięki posiadaniu wieloletnich umów handlowych oraz pozyskiwaniu nowych odbiorców umacnia pozycję na terenie Unii Europejskiej, a w szczególności Niemiec. Sprzedaż konstrukcji stalowych była kierowana głównie na eksport, zwłaszcza do odbiorców zza zachodniej granicy.
- W produkcji konstrukcji stalowych wieloletnia współpraca z odbiorcami niemieckimi zapewnia stabilność finansową i dobrą perspektywę na najbliższe lata - stwierdził zarząd w komentarzu do raportu za III kwartał.