Przychody ATM w III kw. wyniosły 30,8 mln zł. To o połowę więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Najbardziej poprawiły się zyski: operacyjny i netto. Rok temu były na poziomie nieco powyżej zera. W tym roku wynik operacyjny wyniósł 2,1 mln zł (skok o 550%). Zysk netto wzrósł mniej, "jedynie" o 240%.
Narastająco, za okres styczeń-wrzesień, dynamika wzrostu jest już mniejsza. Po trzech kwartałach ATM ma 81,3 mln zł sprzedaży (wzrost o 30% w porównaniu z analogicznym okresem 2004 r.). Zysk operacyjny wyniósł 3,2 mln zł (102%), a netto 2,8 mln zł (45%).
Mimo że spółka przekroczyła wszystkie założenia budżetowe (m.in. przychody o 11%, a zysk netto o 612%), zarząd nie zdecydował się na podwyższenie prognoz. Mówią one o 108 mln zł przychodów i 8 mln zł zysku netto. - Po wyborach sytuacja polityczna jest niepewna. Niektórzy nasi klienci wolą przeczekać obecny gorący okres. Dlatego nie da się przewidzieć na 100%, które kontrakty podpiszemy jeszcze w tym roku, a które przejdą na pierwszy kwartał 2006 r. - mówi Roman Szwed, prezes firmy. Z reguły IV kwartał jest dla branży informatycznej najlepszy. W poprzednich latach w tym okresie ATM realizował 36% rocznych przychodów.
ATM bierze udział w tworzeniu telewizji interaktywnej iTVP dla telewizji publicznej. Obecnie jest na etapie oddawania prototypu. Cały system ma zostać wdrożony w skali ogólnopolskiej w 2006 r. Koszt projektu ocenia się na 24 mln zł. Zapłaci za niego TVP. - Zaczynamy też rozmawiać na ten temat z innymi stacjami telewizyjnymi - dodaje prezes R. Szwed.
Mimo dobrych wyników kwartalnych, kurs ATM spadł wczoraj o 2,1%, do 42 zł.