Rynek czeka na głosowanie w Sejmie nad watum zaufania dla rządu Kazimierza Marcinkiewicza i na to kto udzieli mu poparcia w czwartkowym głosowaniu, a także na program nowego rządu oraz jego pierwsze decyzje.
"Mamy głosowanie w czwartek, jeżeli rząd dostanie poparcie, to póki co złoty będzie się trzymał i nawet może się jeszcze lekko umocnić. Będziemy też czekać na jakieś pierwsze istotne decyzje nowego rządu" - powiedział Paweł Wołczyński, szef dealerów walutowych z SG Banku.
"Euro/dolar ma skłonności, żeby się osłabić i oczywiście to ciąży na złotym" - dodał.
W środę rano Andrzej Lepper, lider Samoobrony zapowiedział, że jego klub udzieli poparcia "na kredyt" rządowi Kazimierza Marcinkiewicza w czwartkowym głosowaniu. Liga Polskich Rodzin (LPR) na razie nie podjęła decyzji, jak zagłosuje w czwartek.
W środę o godzinie 10:05 euro kosztowało średnio 3,9920 zł, a dolar 3,3900 zł, przy odchyleniu od starego parytetu na poziomie 13,4 % (wyliczenie SG Banku). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1775 USD.