Miesiąc wcześniej dynamika podaży pieniądza dochodziła do 13%. Źródło obecnego spowolnienia to tzw. efekt bazy. W październiku ub.r. podaż pieniądza została "zawyżona" kredytami na zakup akcji PKO BP, sprzedawanymi w ofercie publicznej.
Z tego samego powodu wyraźnie spadła dynamika kredytów dla gospodarstw domowych. Ale w porównaniu z końcem września ich wartość była wyższa o blisko 4 mld zł (największy przyrost od pięciu miesięcy). Zdaniem analityków, należy to traktować jako potwierdzenie trwającego boomu na rynku kredytów hipotecznych, ale może być to również oznaka przyspieszenia w kredytach konsumpcyjnych.
Warto pamiętać, że - w przeliczeniu na złote - wartość kredytów wzrosła również za sprawą spadku kursu naszej waluty pod koniec października. W końcu miesiąca złoty był w stosunku do euro (najpopularniejszej obok franka szwajcarskiego waluty kredytów) o 1,9% słabszy niż na początku miesiąca.
Gospodarstwa domowe zwiększyły w październiku oszczędności w bankach o niewiele ponad 400 mln zł, czyli 0,2%. Roczna dynamika lokat w bankach wyniosła 3,1%. W poprzednich sześciu miesiącach przekraczała 4%.
"Nadal rosną depozyty przedsiębiorstw (o 2,5 mld w porównaniu z wrześniem). W połączeniu z nadal niską dynamiką kredytów świadczy to o nadal niskiej skłonności do inwestycji" - napisali w nocie dla klientów analitycy BRE Banku. Wartość kredytów dla firm zwiększyła się o blisko miliard złotych - najwięcej od pół roku.