Jak dowiedział się PARKIET w MSP, Polska ma czas do 26 listopada (najbliższa sobota) na złożenie skargi na niekorzystny werdykt trybunału arbitrażowego w sprawie PZU - tego dnia mijają 3 miesiące od 26 sierpnia, kiedy treść wyroku dostarczono Grupie Eureko).
Można przypuszczać, że złożymy skargę w sprawach proceduralnych (formalnie werdyktu nie można zaskarżyć). Chodzi o to, że umowa prywatyzacyjna PZU zakładała, iż przed polskimi sądami będą toczyły się sprawy dotyczące prywatyzacji naszego największego ubezpieczyciela; Eureko jednak postanowiło skierować sprawę do arbitrażu, a nie do polskiego sądu. Zgodnie z umową, spór rozstrzygał więc niewłaściwy sąd.
Skargę na werdykt trybunału arbitrażowego przygotowuje - jak zdecydował poprzedni minister skarbu, Jacek Socha - kancelaria Salans, która reprezentuje nasz kraj przed trybunałem i przygotowuje analizę unieważnienia umowy prywatyzacyjnej z PZU.
Czy jest możliwa ugoda z Holendrami? Piłka jest po naszej stronie. Nieoficjalnie wiadomo, że Eureko czeka na propozycje strony polskiej.