Reklama

Włoski problem z BPH

UniCredito Italiano jedynie rozważa ogłoszenie wezwania na wszystkie akcje BPH. Na razie włoski bank zadeklarował, że nie zamierza powiększać zaangażowania. Czy go zmniejszy?

Publikacja: 24.11.2005 06:05

Po udanym wezwaniu na HVB, UniCredito jest pośrednio właścicielem 71,03% akcji BPH.

Kupią czy sprzedadzą?

Włoski bank poinformował, że w najbliższych 12 miesięcach nie zamierza zwiększać udziału w BPH. Podkreśla, że zdecyduje się na taki ruch, jeżeli będą tego wymagały przepisy. "W szczególności, gdyby UniCredito był zobowiązany do ogłoszenia wezwania, o którym mowa w art. 74 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej" - napisał BPH w komunikacie. Art. 74 mówi, że przekroczenie progu 66% głosów na WZA spółki giełdowej może nastąpić wyłącznie w drodze wezwania na pozostałe akcje. Zgodnie z ustawą, UniCredito przejmując pośrednio 71,03% akcji BPH ma obowiązek ogłoszenia wezwania w ciągu 3 miesięcy. Co zrobią Włosi? Zamiast wezwania mogą odsprzedać pakiet akcji, schodząc poniżej progu 66%. Komunikat pozwala na domysł, że taki scenariusz jest rozważany. Bank uchyla się od odpowiedzi.- UniCredito będzie postępować zgodnie z prawem w trakcie uzyskiwania zgody Komisji Nadzoru Bankowego i ogłoszenia oferty na akcje BPH - odpowiedział nam enigmatycznie rzecznik prasowy włoskiego banku.

A może zamiana?

Rozwiązanie problemu może być inne. W ewentualnym wezwaniu UniCredito może zapłacić za akcje BPH własnymi walorami. - W takim przypadku trzeba będzie rzetelnie poinformować rynek ,,co to za akcje". Wtedy włoski bank powinien złożyć w KPWiG zawiadomienie z załączonym memorandum nt. oferowanych walorów, które musi zawierać informacje zgodne z unijnym rozporządzeniem o prospekcie. KPWiG będzie miała 20 dni roboczych na ewentualne zgłoszenie sprzeciwu do takiej oferty - twierdzi Łukasz Dajnowicz, rzecznik prasowy KPWiG.

Reklama
Reklama

Dowiedzieliśmy się, że UniCredito rozmawia z KPWiG o sytuacji związanej z BPH.

Na razie bez prawa głosu

Zgodnie z decyzją Komisji Nadzoru Bankowego, Włosi nie mogą wykonywać prawa głosu z akcji BPH. Nawet jeżeli KNB się zgodzi na przejęcie, UniCredito będzie pozbawione prawa głosu do czasu ogłoszenia wezwania na akcje polskiego banku. Po wyznaczonym terminie, KPWiG może nałożyć karę do 1 mln zł i jednocześnie wyznaczyć nowy termin na wykonanie obowiązku. Jeśli bezskutecznie, procedura się powtarza: kara, kolejny termin...

Od 1999 r. UniCredito jest właścicielem Pekao. Fuzja Włochów z niemieckim HVB (właścicielem polskiego BPH) jest największym tego typu przedsięwzięciem w Europie i od początku wzbudza ogromne kontrowersje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama