Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych liczy własne indeksy koniunktury gospodarczej, które opierają się na prognozach 9 polskich ekonomistów. W listopadzie wyraźnie wzrósł indeks kwartalny, który zdecydowanie przebił wskaźnik roczny. "Oznacza to oczekiwanie wyraźnie lepszych wyników gospodarki w ostatnim kwartale" - czytamy w raporcie PKPP. Jego autorzy dodają, że optymizm co do ostatniego kwartału jest znacząco wyższy niż w październiku. Może to być spowodowane rosnącym tempem produkcji przemysłowej, rekordowym eksportem, a także trwałym przyspieszeniem sprzedaży detalicznej. "Ten ostatni wskaźnik może świadczyć o przełamaniu trwającej od kilku kwartałów stagnacji popytu konsumpcyjnego" - napisali ekonomiści z PKPP. Zwracają też uwagę na odwrócenie w ostatnich miesiącach negatywnego trendu w zakresie dynamiki płac z pierwszego półrocza. "Daje to szansę na trwałe ożywienie konsumpcji, co może w końcu przekonać znajdujące się dobrej kondycji finansowej przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji" - czytamy w raporcie.
Przypomnijmy, że z opublikowanego w ubiegłym tygodniu badania przedsiębiorstw, przeprowadzonego przez Krajową Izbę Gospodarczą, wynikało, że nie zanosi się na razie na ożywienie inwestycji. Badanie dotyczyło planów firm na 2006 r. Tylko 48,1% zadeklarowało zwiększenie oczekiwań inwestycyjnych. W zeszłym roku takie deklaracje złożyło aż 53,4% badanych.
Dziś GUS opublikuje dane o tempie wzrostu gospodarczego w III kwartale. Ankietowani przez PARKIET ekonomiści spodziewają się wzrostu na średnim poziomie 3,5% wobec 2,8% w II kwartale. Oczekują też przyspieszenia inwestycji z 3,8% do 5,4%.