"Przychody z prywatyzacji razem z dywidendami wyniosą 8 mld zł" - powiedział Marcinkiewicz we wtorek podczas spotkania z ekonomistami.
W ub. tygodniu minister skarbu Andrzej Mikosz powiedział, że liczy na osiągnięcie przychodów z prywatyzacji w 2006 roku w wysokości 6,5-7,0 mld zł wobec 5,0 mld zł zapisanych w projekcie budżetu na 2006 rok. Rząd zajmie się autopoprawką do tego projektu na posiedzeniu rozpoczynającym się we wtorek w południe.
Premier podtrzymał także zapowiadany przez Mikosza plan wstrzymania prywatyzacji energetyki do czasu jej restrukturyzacji.
"W energetyce wstrzymamy prywatyzację, najpierw przeprowadzimy konsolidację pionową i restrukturyzację" - powiedział Marcinkiewicz.
Podtrzymał też plan, by większość prywatyzacji przeprowadzać przez giełdę, "również w przypadku, gdy ta prywatyzacja będzie odbywała się na zasadzie szukania inwestora strategicznego". Poprzedni szef resortu skarbu szacował w lipcu, że przychody brutto z prywatyzacji w 2005 roku wyniosą 4,6 mld zł, czyli o 1,1 mld zł mniej niż zakłada ustawa budżetowa. Otrzymane ze spółek dywidendy, które mają wynieść ponad 1,9 mld zł, czyli o 1,4 mld zł więcej niż planowano, pozwolą jednak na zasilenie budżetu zgodnie z planem.