Najgorsza z nich to awaria 22 listopada ubiegłego roku, kiedy w wyniku zerwania dwóch izolatorów 1/3 obszaru Warszawy i ok. 200 tys. mieszkańców było pozbawione przez kilka godzin energii elektrycznej.

"Decyzja prezesa URE o nałożeniu kary na STOEN, będąca w założeniu elementem wychowawczym w stosunku do ukaranego podmiotu, powinna także odnieść efekt prewencyjny w odniesieniu do innych spółek dystrybucyjnych. Kompleksowa wymiana wadliwych i przestarzałych elementów sieci powinna dla wszystkich z nich stanowić najwyższy priorytet w codziennej trosce o niezawodność dostaw i komfort odbiorców" - podaje urząd w komunikacie.