Reklama

Mikosz widzi kilka możliwości rozwiązania sporu z Eureko, potem PZU na giełdę

Warszawa, 01.12.2005 (ISB) - Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce wprowadzić PZU SA na warszawską giełdę po zakończeniu sporu w sprawie tej spółki z holenderskim koncernem Eureko poprzez osiągnięcie porozumienia lub w inny sposób, zapowiedział w czwartek minister skarbu Andrzej Mikosz. Na razie jednak nie określił terminu debiutu publicznego PZU.

Publikacja: 01.12.2005 10:24

"To zależy od tego, w jakim terminie uda się uzyskać albo porozumienie, albo w inny sposób doprowadzić do rozwiązania sporu z Eureko" - powiedział Mikosz w wywiadzie dla radia PiN, odpowiadając na pytanie o termin debiutu PZU na GPW.

Eureko, które ma obecnie 31,8% akcji PZU, domaga się realizacji aneksu do umowy prywatyzacyjnej z 2001 roku, który daje mu prawo zakupu dodatkowych 21% akcji PZU po wprowadzeniu ubezpieczyciela na giełdę. Trybunał arbitrażowy wydał już częściowy wyrok, niekorzystny dla Polski, od którego Skarb Państwa już się odwołał.

Według mediów, inne oprócz porozumienia sposoby rozwiązania sporu, jakie rozważa MSP, to m.in. unieważnienie umowy prywatyzacyjnej z 1999 roku lub wykup akcji przez spółki z udziałem Skarbu Państwa.

O pierwszej możliwości pisze czwartkowa "Rzeczpospolita" .

"W tej chwili nie mogę się wypowiedzieć, w jaki sposób i czy w interesie Polski będzie złożenie pozwu o ustalenie nieważności umowy prywatyzacyjnej PZU z 1999 roku" - powiedział jednak Mikosz, cytowany przez gazetę.

Reklama
Reklama

Według "Rz", MSP czeka teraz m.in. na wyniki postępowania prowadzonego przez prokuratora krajowego Janusza Kaczmarka.

Z kolei "Gazeta Wyborcza" podała, że MSP rozważa zlecenie odkupienia akcji PZU przez konsorcjum, w skład którego miałyby wejść m.in. PKO BP i Poczta Polska.

"Potem część odkupionych akcji PZU konsorcjum sprzedałoby na giełdzie. Dzięki temu konsorcjum mogłoby sobie częściowo zrekompensować wielki wysiłek finansowy, potrzebny do tego, by przekonać Eureko do transakcji. To jeden z projektów rozważanych przez ministra skarbu Andrzeja Mikosza" - czytamy w "GW".

"Nie uważam Eureko za dobrego inwestora dla PZU. Zapewniam, że jeśli w ogóle bralibyśmy taki projekt pod uwagę, to na pewno nie byłby finansowany z budżetu" - powiedział gazecie minister.

W listopadzie posiadające akcje PZU Eureko przedstawiło swoje warunki zakończenia sporu ze Skarbem Państwa. Eureko chce co najmniej 6 mld zł odszkodowania, sprzedaży koncernowi 21% akcji PZU za 2,1 mld zł oraz jak najszybszego wprowadzenia PZU na giełdę.

Mikosz zapewnił w czwartek, że Polska zrobi wszystko, aby nie płacić odszkodowania.

Reklama
Reklama

"Taką mam nadzieję, że Polska nie będzie musiała płacić żadnego odszkodowania. Co więcej, mam nadzieję, że PZU stanie się wielką polską spółką ubezpieczeniową, która będzie ośrodkiem konsolidacji usług ubezpieczeniowych przynajmniej w tej części Europy, będzie to spółka notowana na GPW, której centrum decyzyjne będzie w Warszawie" - powiedział minister. (ISB)

tom/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama