Piątkowa sesja na rynku obligacji skarbowych zaczęła się optymistycznie. Poranek przyniósł kontynuację kupna zapoczątkowanego pod koniec poprzedniego dnia. Zapał kupujących okazał się jednak ograniczony i wyniósł ceny pięcioletniej PS0310 jedynie o 5-7 groszy.

Znamienne dla ostatniego okresu jest niskie zainteresowanie obligacjami o krótszych terminach zapadalności, zwłaszcza 2-letnimi. Można to tłumaczyć odwrotem od krótkiego końca krzywej rentowności w wyniku ożywienia w gospodarce i jednoczesnym zastępowaniu go długiem 5- i 10-letnim. Wydaje się jednocześnie, że banki powoli pozamykały krótkie pozycje, a instytucje dotąd pasywne umiarkowanie wydłużyły pozycje.

O godz. 14.30 w USA opublikowano dane z rynku pracy. Okazały się one w dużej mierze zbieżne z oczekiwaniami i nie zmieniły układu sił na rynkach. Na koniec dnia polskie obligacje z sektorów 2, 5 i 10 lat uzyskały rentowność odpowiednio: 4,80% na OK1207; 5,18% na PS0310 i 5,19% na DS1015.

Wkrótce skończy się rok kalendarzowy. Wraz ze zbliżającymi się świętami będzie malała płynność na rynku obligacji. Można uznać, że za dwa tygodnie rynek zupełnie straci witalność, a realizacja większego zlecenia może powodować ponadprzeciętny ruch cen. Dobrze zatem już teraz przygotować swoją pozycję na nowy rok.