Reklama

Za dużo wizji, za mało działania

Zbyt częste zmiany programu budowy dróg i restrukturyzacji PKP zaowocowały zapaścią infrastruktury transportowej w Polsce - ocenia Najwyższa Izba Kontroli. NIK skrytykował m.in. koncesjonariuszy autostrad. Czy to preludium do wypowiedzenia umów koncesyjnych przez rząd?

Publikacja: 09.12.2005 06:53

Najnowszy raport NIK jest syntezą 45 kontroli przeprowadzonych przez Izbę w latach 1990-2004. Wskazuje na zły stan techniczny infrastruktury transportowej. Normy europejskie spełnia w Polsce tylko 5% dróg i 8% linii kolejowych. Mimo to rząd przeznacza na inwestycje drogowe jedynie 0,3% PKB (kraje Unii Europejskiej 0,5-1,5%). - Polska staje się korkiem komunikacyjnym Europy - podsumował wyniki Mirosław Sekuła, prezes NIK.

Izba starała się dociec, co jest przyczyną takiej zapaści. - Na początku lat 90. były to braki finansowe. Od dłuższego czasu są to jednak błędy w zarządzaniu - ocenił M. Sekuła. "Kolejne rządy, zamiast budować autostrady, głównie tworzyły i ciągle modyfikowały nierealne plany i programy" - czytamy w raporcie. NIK skrytykował także restrukturyzację PKP, polegającą głównie na "zmianach organizacyjnych", bez zapewnienia środków finansowych.

Izba przypomniała też o wadliwych koncesjach na budowę i eksploatację autostrad. - W umowach niedostatecznie zabezpieczono interes Skarbu Państwa - powiedział prezes NIK. Kontrakty z Autostradą Wielkopolską (zarządca A2) i Stalexportem (A4) będą przedmiotem specjalnej kontroli, zleconej przez premiera. Jej efekty poznamy

w I kwartale br.

Ale już teraz NIK alarmuje, że spółki koncesyjne nie wywiązują się ze swoich zobowiązań. - Są realne przesłanki do wypowiedzenia umowy koncesyjnej na A4 - przyznał Krzysztof Wierzejski, dyrektor Departamentu Komunikacji i Systemów Transportowych NIK. Izba argumentuje, że koncesjonariusz - Stalexport (a od lipca 2004 r. spółka zależna - Stalexport Autostrada Małopolska) - miał trudności z pozyskaniem środków na remonty. Zarząd SAM odpiera zarzuty. Twierdzi, że wkrótce podpisze umowę kredytową na 350 mln zł, dzięki czemu sfinansuje inwestycje. Co na to resort transportu i budownictwa? - Czekamy na pełny raport NIK o koncesjonariuszach - powiedział nam Piotr Stomma, wiceminister ds. drogownictwa.

Reklama
Reklama

Sprawa nie jest taka prosta. NIK ujawnił, że odstąpienie rządu od umowy ze Stalexportem wiąże się z odszkodowaniem 1,1 mld zł. Trudno też przypuszczać, by giełdowa grupa, w której to SAM de facto kreuje dodatni wynik (w samym III kw. 14,1 tys. zł zysku netto, wobec 12,2 mln strat spółki matki), łatwo zrezygnowała z działalności autostradowej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama