Produkuje insulinę i szczepionkę na zapalenie wątroby. Analitycy sądzą, że w 2005 wypracuje przychody rzędu 150 milionów złotych.
"Jesteśmy mocno zaawansowani w rejestracjach, więc jestem dobrej myśli, jeśli chodzi o nasze plany osiągnięcia w 3 lata 5 procent globalnego rynku insuliny licząc ilościowo. Światowy rynek insuliny ludzkiej to 12 ton produktu, my chcemy sprzedawać 600 kilogramów" - powiedział w wywiadzie dla Agencji Reutera Wilczęga. Wartość światowego rynku insuliny to 5,4 miliarda dolarów rocznie. Jaki udział Bioton chce w nim osiągnąć wartościowo - Wilczęga nie powiedział.
Szef biotelchnologicznej spółki oczekuje w pierwszym kwartale rejestracji insuliny w Rumunii, Bułgarii i Rosji. Wartość rynku insuliny w Bułgarii to 100 milionów dolarów rocznie, podobnie jak w Rumunii i Polsce. Wartość rynku rosyjskiego ocenia na 250 milionów dolarów - w dwa lata osiągnąć w nim chce 20-procentowy udział.
Wilczęga powiedział też, że w pierwszym półroczu spodziewa się rejestracji w Kazachstanie i na rynkach południowoamerykańskich i powtórzył, że do końca 2006 planuje rejestrację w Chinach - sprzedaż na tym rynku, ocenianym na 250 milionów dolarów ze wzrostem o 30 procent rocznie, ruszyć ma w 2007 roku.
"Są tam już obecni globalni gracze i firmy lokalne, ale naszą przewagą konkurencyjną jest to, że mamy światową jakość, zaś nasza cena będzie plasowała się pomiędzy lokalną a światową. Chcemy w 3 lata zdobyć 15 procent tego rynku" - stwierdził.