MSP zaprosiło do rokowań w sprawie zakupu 1 062,5 tys. akcji (43,15% kapitału) Prospanu. Od 12 grudnia do 6 stycznia 2006 r. potencjalni inwestorzy mogą się zgłaszać po informacje na temat spółki. 10 stycznia upływa termin, w jakim Skarb Państwa oczekuje na pisemne odpowiedzi. Do 7 lutego inwestorzy powinni z kolei poznać reakcję ministra skarbu na ich oferty. Jeden chętny do przejęcia Prospanu już jest, i to od dawna - giełdowe Grajewo, większościowy udziałowiec spółki z Wieruszowa. Grajewo ma 56,7% Prospanu. Od chwili prywatyzacji przedsiębiorstwa dysponowało pakietem 10%, kolejne 40% odkupiło w grudniu 2004 r. od swojego niemieckiego inwestora - Pfleiderera. Obecnie zaangażowanie (pakiet większościowy) to efekt przejęcia od pracowników, a następnie umorzenia około 10% walorów Prospanu.
Pracownicy dostawali za papiery po około 90 zł. Grajewo zapłaciło Niemcom 100 zł za akcję - w sumie ponad 100 mln zł. Gdyby to brać za punkt wyjścia, Skarb Państwa mógłby liczyć za swój pakiet na 95-106 mln zł. Czy giełdowa firma jest gotowa tyle wyłożyć? - Jesteśmy zainteresowani rokowaniami. Weźmiemy w nich udział. Od dawna liczyliśmy, że Skarb Państwa wystawi mniejszościowy pakiet na sprzedaż. Oczywiście, na temat warunków, które jesteśmy w stanie zaoferować, nie mogę się wypowiadać - mówi nam prezes Grajewa Paweł Wyrzykowski.
Grajewo jest w komfortowej sytuacji. Nawet jeśli do rokowań zgłosi się inny inwestor i zaproponuje lepszą cenę, giełdowej spółce będzie przysługiwać prawo pierwokupu. Jeśli więc inny kupiec nie zaoferuje ceny, która byłaby dla Grajewa nie do zaakceptowania, kolejne akcje Prospanu i tak znajdą się w rękach większościowego udziałowca. Czy w takim przypadku Prospan i Grajewo zostaną połączone? - Myślimy o tym. To jest nasza strategiczna koncepcja - potwierdza prezes Wyrzykowski.