"Nie została jeszcze podjęta decyzja, czy i ewentualnie kiedy ograniczenie zostanie wprowadzone. Otwartą pozostaje również kwestia, na jakich zasadach miałoby być oparte ewentualne ograniczenie tj. czy wprowadzone zostaną np. limity odnoszące się do funduszy własnych lub udziału kredytów walutowych w portfelu kredytowym lub aktywach ogółem. Zaproponowana norma może przybrać całkowicie inną konstrukcję" - podano w komunikacie.
"Złożona przez ZBP propozycja bezwzględnego zakazu udzielania hipotecznych kredytów walutowych nie jest rozważana" - podkreśla GINB.
Po przeanalizowaniu wszystkich możliwości nadzór bankowy zaproponuje "działania adekwatne do sytuacji i ryzyka na rynku". GINB podkreślił, że po wypracowaniu stanowiska skonsultuje je z sektorem bankowym.
Piątkowa "Rzeczpospolita" podała, że GINB prawdopodobnie w lutym wyda rekomendację zalecająca wstrzymanie się z udzielaniem walutowych kredytów hipotecznych.
Obecnie prawie 3/4 kredytów mieszkaniowych zaciąganych jest w walutach obcych. Rynek hipoteczny stanowi przy tym jeden z czynników wpływających na osiąganie przez banki rekordowych wyników - według danych GINB, zysk sektora wzrósł w okresie pierwszych trzech kwartałów br. o 22,7% do 6,9 mld zł. Kilka banków podało, że za cały 2005 rok oczekuje miliardowych zysków. (ISB)