"Obecnie złoty chodzi za kursem euro/dolara, a jego notowania będą zależały od dzisiejszego posiedzenia FED" - dodał.
Malinowski powiedział, że analitycy spodziewają się podwyżki stóp w USA o 25 pkt bazowych, ale nie sama decyzja będzie miało największy wpływ na notowania dolara na świecie.
"Ważniejszy będzie komentarz po decyzji FED. Rynek oczekuje, że Rezerwa Federalna zasygnalizuje koniec cyklu podwyżek w Stanach i dlatego może dojść do dalszego osłabienia dolara na świecie, co może się z kolei przełożyć na umocnienie złotego" - powiedział analityk.
We wtorek o godzinie 9:46 za euro płacono średnio 3,8130 zł, natomiast dolar był warty 3,1970 zł, co odpowiadało odchyleniu od starego parytetu o 17,45% po mocnej stronie (wyliczenia TMS). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1927 USD.
W poniedziałek o godzinie 16:36 za euro płacono 3,8250 zł, natomiast za dolara 3,2100 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 17,3% po mocnej stronie (wyliczenia Pekao). O tej porze na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1955 USD. (ISB)