Zastrzegł jednak, że stanie się tak, jeśli na rynek nie trafi jakieś większe zlecenie, które zaburzy obecną sytuację.
"Z takim zamieszaniem mieliśmy do czynienia we wtorek, kiedy na rynek trafiło zlecenie kupna za złote ok. 200 mln euro, które osłabiło naszą walutę" - powiedział.
Według dealera, obecnie złoty, tak jak waluty z emerging markets, znajdują się w trendzie wzrostowym. "Nadal istnieje pozytywne nastawienie w stosunku do tych rynków" - powiedział.
Zdaniem Teresińskiego, do końca tygodnia kurs złotego powinien pozostać na obecnych poziomach, a na początku przyszłego tygodnia może dojść do dalszego umocnienia złotego.
"Spodziewam się, że w ciągu kilku dni możemy osiągnąć poziom 3,80 zł za euro" - stwierdził.