Środek tygodnia tym razem przyniósł szereg wydarzeń znaczących z punktu widzenia rynku dłużnego. Przede wszystkim istotne były dane o listopadowej inflacji. Ich wymowa jest taka, że przynajmniej w krótkim terminie powracają nadzieje na obniżkę stóp procentowych.

W godzinach południowych Ministerstwo Finansów poinformowało o rezultatach aukcji zamiany. Resort sprzedał na niej obligacje o datach zapadalności w okresie 2007-2015 i łącznej wartości 2,42 mld złotych, w zamian za obligacje zapadające w przyszłym roku. Resort sprzedał 2-latki o wartości 107,1 mln złotych, których średnia rentowność mieściła się w przedziale 4,733-4,734%, 5-latki za 1,15 mld złotych ze średnią rentownością między 5,161 a 5,176% oraz 10-latki o wartości 1,17 mld złotych i średniej rentowności w granicach 5,247-5,248%. Aukcję zamiany można uznać za całkiem udaną.

Dzień dzisiejszy będzie istotny z powodu publikacji danych o dynamice wynagrodzeń w listopadzie. Po dużym wzroście wynagrodzeń w październiku kolejny miesiąc powinien przynieść wyhamowanie dynamiki płac i tym samym wymowa tych danych powinna być korzystna dla rynku dłużnego.