Akcje Prospanu oferowane przez MSP są warte (nominalnie) ponad 106 mln zł. Grajewo ma pakiet większościowy spółki (56,7%) i od dawna zabiegało o państwowe walory (ofertę na zakup własnych akcji złożył też Prospan, zapewne w celu umorzenia). W paradę wszedł mu jednak Kronospan, największy konkurent z branży drzewnej. Jak informowaliśmy wczoraj, jego spółka zależna - Polspan - też chce kupić od MSP akcje Prospanu. Po co? Polspan nie ma obowiązku udzielać takich informacji. Najwyraźniej nie ma też ochoty - mimo prób nie udało się nam wczoraj uzyskać komentarza od zarządu Kronospanu.
Zdaniem Pawła Wyrzykowskiego, prezesa Grajewa, oferta Polspanu ma przede wszystkim zaszkodzić jego spółce. - Cel jest destrukcyjny. Konkurent chce nam podbić cenę. Nie znając motywacji, trudno mi ocenić, na co liczą. Pakiet dałby im tylko jedno miejsce w radzie nadzorczej. Być może liczą na to, że będą mogli przeprowadzić due diligence i zapoznać się z Prospanem - mówi P. Wyrzykowski. Deklaruje, że mając prawo pierwokupu, zamierza walczyć o pakiet. - Ale to oczywiste, że nie zapłacimy każdej ceny - mówi P. Wyrzykowski. Minister ma czas na rozpatrzenie wniosków do 7 lutego.
Kurs Grajewa nie zmienił się. Wczoraj za papiery płacono 39,8 zł.