W Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na zatwierdzenie czeka prospekt największego krajowego kolportera prasy - Ruchu. Został złożony w październiku ubiegłego roku. Spółka nadal nanosi poprawki. Te ostatnie, jak nam powiedziała rzeczniczka Ruchu Elżbieta Szafrańska, miały związek ze zmianami w zarządzie i radzie nadzorczej, która pod koniec 2005 r. odwołała ze stanowiska prezesa Mirona Maickiego. Od tamtego czasu obowiązki szefa firmy pełni oddelegowany z rady Ryszard Żukowski.
Niemal jednocześnie z tymi zmianami powołano 3-osobową komisję, która ma wyłonić kandydata na nowego prezesa spółki. Komisja już raz rozpoczęła postępowanie kwalifikacyjne, rozpisując konkurs na to stanowisko. Wpłynęło ok. 50 ofert. Jednak rada nadzorcza nie otworzyła ani jednej. Zamiast tego zdecydowała się zamknąć postępowanie i rozpocząć je jeszcze raz. Dlaczego? - Zgodnie z prawem, mieliśmy taką możliwość - odpowiada jedynie Monika Giler, przewodnicząca rady.
Ponieważ rada zbiera się w poniedziałek, najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu ruszy drugie postępowanie kwalifikacyjne. Osoby, które wystartowały w poprzednim konkursie na prezesa, będą musiały jeszcze raz wysłać swoje oferty.
M. Giler liczy, że postępowanie zakończy się w połowie lutego. Czy wybór prezesa opóźni publiczną ofertę Ruchu? - Nie mam pojęcia - mówi przewodnicząca.
Z naszych informacji wynika, że oferty spółki nie należy się spodziewać szybko. Być może zostanie przeprowadzona jeszcze w tej połowie roku, ale najpierw Skarb Państwa będzie musiał jasno określić, czy chce zmian w statucie kolportera. Andrzej Mikosz, b. szef resortu skarbu, zamierzał wprowadzić do statutu Ruchu zapis, że firma musi przyjąć do dystrybucji każdy zgłoszony tytuł. - Do tej pory nie było żadnego formalnego wniosku w tej sprawie - powiedziano nam w biurze prasowym MSP.