Premier Kazimierz Marcinkiewicz przyznał, że rząd zastanawia się nad utworzeniem Urzędu Nadzoru Finansowego, który miałby przejąć
kompetencje dwóch już działających komisji
nadzoru - KPWiG oraz KNUiFE. Na razie pozostałby osobny nadzór bankowy. - Dziś są trzy urzędy nadzoru. Zastanawiamy się nad tym, czy dwóch z nich nie połączyć. Wynika to
z faktu, że większość firm ubezpieczeniowych różnego rodzaju są to firmy giełdowe - i czasem dochodzi do pewnego rodzaju kolizji nadzoru nad tymi firmami - powiedział. Stwierdził także, że jeszcze się nie zastanawiał, kto zostanie szefem nadzoru.
PAP