W II kw. tempo wzrostu gospodarczego ma wynieść ok. 0,7%, o 0,1 pkt proc. więcej niż Komisja przewiduje dla dwóch poprzednich kwartałów. Takie tempo byłoby najszybsze od I kwartału 2004 r.
Bezrobocie w strefie euro utrzymywało się w listopadzie na poziomie najniższym od trzech lat. Optymizm niemieckich inwestorów jest w styczniu największy od dwóch lat - wynika z danych opublikowanych w minionych dwóch tygodniach. Zwiększa to prawdopodobieństwo podniesienia stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny w najbliższych miesiącach, zwłaszcza że na ostatnim posiedzeniu w miniony czwartek EBC postanowił stóp nie zmieniać.
Dość dobre informacje opublikował też w piątek unijny urząd statystyczny w Luksemburgu. W III kw. ubiegłym roku PKB strefy euro zwiększył się o 0,6%. Przy czym eksport wzrósł o 3,3%, inwestycje o 1,3%, a wydatki konsumpcyjne o 0,3%.
Największe nadzieje budzą dwa ostatnie wskaźniki. Zyski spółek z eksportu okazały się tak duże, że zaczęły one inwestować na krajowych rynkach. W rezultacie po raz pierwszy od 2002 r. wzrosło zatrudnienie w przemyśle. Branże usługowe odnotowały rozwój największy od prawie dwóch lat. Wszystko to sprawiło, że zaufanie konsumentów w grudniu okazało się największe od ponad pięciu lat.
Jeśli sytuacja nadal będzie rozwijała się w tym kierunku, wreszcie wzrost gospodarczy strefy euro zacznie być stymulowany przez popyt wewnętrzny, a nie tylko przez eksport, jak w minionych czterech latach. Spodziewając się takiego właśnie obrotu spraw JPMorgan Chase i Credit Suisse First Boston podniosły prognozy tegorocznego wzrostu w tym regionie do 2,1%, co oznaczałoby rozwój najszybszy od 2001 r.