Reklama

CEZ wypuści obligacje za 500 mln euro

Czeski koncern energetyczny ČEZ wyemituje w połowie tego roku euroobligacje na łączną kwotę ok. 500 mln euro. W ten sposób chce zdobyć pieniądze na kupno elektrowni i firm dystrybucyjnych, m.in. w Polsce. Koncern potwierdza też, że chce jeszcze w tym półroczu zadebiutować na GPW.

Publikacja: 19.01.2006 06:43

"Będą to najprawdopodobniej papiery z 5-letnim okresem wykupu. Pieniądze uzyskane dzięki ich emisji czeska firma zamierza przeznaczyć na akwizycje w krajach Europy Środkowej i Wschodniej" - pisze agencja ČTK.

- Nie mamy finansowania projektowego. Dlatego na razie nie można mówić o żadnych konkretnych akwizycjach - powiedział rzecznik prasowy spółki Ladislav Křiž. Według Petra Vobořila, dyrektora finansowego ČEZ-u, chodzić może o trzy lub cztery projekty, które powinny być gotowe jeszcze w tym roku.

Czeski koncern jest lub zamierza być uczestnikiem przetargów na zakup akcji elektrowni lub spółek dystrybucyjnych w Polsce, Bułgarii, Rumunii na Ukrainie i w kilku innych krajach naszego regionu.

- Polska jest dla nas strategicznym krajem w Europie Środkowej - powiedziała nam rzeczniczka ČEZ-u, Eva Nováková. - Dziś w kręgu zainteresowania naszego koncernu są Elektrownie Kozienice i Skawina oraz Elektrociepłownia Elcho -- dodała.

Jak napisał niedawno czeski dziennik "Lidove Noviny", w najbliższych dniach można się spodziewać zaproszenia ČEZ-u (przez bułgarską agencję prywatyzacyjną) do negocjacji w sprawie zakupu akcji elektrociepłowni w Warnie. Koncern z Czech złożył wprawdzie w przetargu prywatyzacyjnym drugą pod względem ceny ofertę (285,2 mln euro), ale rosyjski UES, który zaproponował najwyższą sumę (578,8 ml euro) wycofał się z walki o bułgarską spółkę.

Reklama
Reklama

ČEZ to ósmy co do wielkości koncern energetyczny w Europie. Akcje firmy są notowane na giełdzie w Pradze. Jeszcze w ubiegłym roku przedstawiciele firmy deklarowali, że już w pierwszej połowie 2006 r. chciałaby ona zadebiutować również na warszawskim parkiecie.

- Jeśli nie stanie się nic nadzwyczajnego, co odwiodłoby nas od wcześniejszych zamierzeń, to bardzo prawdopodobne jest, że akcje ČEZ-u zadebiutują w Warszawie jeszcze w pierwszej połowie tego roku - potwierdziła Eva Nováková. Dodała, że spółka nie przewiduje nowej emisji, a na GPW notowane byłyby w systemie równoległym te papiery, którymi dziś handluje się na parkiecie w Pradze.

Gdyby ČEZ znalazł się na warszawskiej giełdzie jego polscy akcjonariusze mogliby liczyć na systematycznie wypłacaną, rosnącą dywidendę. Taką politykę prowadzi bowiem czeski koncern. Ostatnim razem wypłacił 9 CZK na akcję (łącznie 5,3 mld CZK), w tym roku dywidenda ma wynieść 10 CZK na jeden papier.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama