"Będą to najprawdopodobniej papiery z 5-letnim okresem wykupu. Pieniądze uzyskane dzięki ich emisji czeska firma zamierza przeznaczyć na akwizycje w krajach Europy Środkowej i Wschodniej" - pisze agencja ČTK.
- Nie mamy finansowania projektowego. Dlatego na razie nie można mówić o żadnych konkretnych akwizycjach - powiedział rzecznik prasowy spółki Ladislav Křiž. Według Petra Vobořila, dyrektora finansowego ČEZ-u, chodzić może o trzy lub cztery projekty, które powinny być gotowe jeszcze w tym roku.
Czeski koncern jest lub zamierza być uczestnikiem przetargów na zakup akcji elektrowni lub spółek dystrybucyjnych w Polsce, Bułgarii, Rumunii na Ukrainie i w kilku innych krajach naszego regionu.
- Polska jest dla nas strategicznym krajem w Europie Środkowej - powiedziała nam rzeczniczka ČEZ-u, Eva Nováková. - Dziś w kręgu zainteresowania naszego koncernu są Elektrownie Kozienice i Skawina oraz Elektrociepłownia Elcho -- dodała.
Jak napisał niedawno czeski dziennik "Lidove Noviny", w najbliższych dniach można się spodziewać zaproszenia ČEZ-u (przez bułgarską agencję prywatyzacyjną) do negocjacji w sprawie zakupu akcji elektrociepłowni w Warnie. Koncern z Czech złożył wprawdzie w przetargu prywatyzacyjnym drugą pod względem ceny ofertę (285,2 mln euro), ale rosyjski UES, który zaproponował najwyższą sumę (578,8 ml euro) wycofał się z walki o bułgarską spółkę.