Według niego, od wtorku w ramach korekty, nasza waluta straciła ok. 1,5% do koszyka walut.
Golanek uważa, że w ciągu najbliższych dni złoty powinien być jednak stabilny lub lekko osłabi się.
"Sądzę, że jeśli dojdzie do osłabienia nasza waluta osłabi się do poziomu 3,87 zł za euro i 3,21 zł za dolara, gdyż te kursy są atrakcyjne dla inwestorów, którzy chcą kupować złotego" - powiedział.
Ze słów analityka wynika, że spadek wartości naszej waluty może być większy, jeśli dojdzie do przedterminowych wyborów. "Osłabniemy wtedy na pewno" - podkreślił.
W piątek przed godziną 10:00 za euro płacono 3,8540 zł, natomiast dolar był warty 3,1950 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 16,9% po mocnej stronie. Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2065.