Reklama

Elektrim Telekomunikacja uważa działania Deutsche Telekom ws. PTC za bezprawne

Deutsche Telekom AG (DT) jako jeden z udziałowców, pokrywa bieżące koszty funkcjonowania Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC), operatora Ery i Hayah, nie mając zgody legalnego zarządu spółki, uważa Philippe Houdouin, prezes Elektrimu Telekomunikacja (ET), udziałowca PTC. "Dziś ochroniarze DT po raz kolejny nie dopuścili legalnych władz PTC do siedziby spółki i uniemożliwili im wykonywanie swoich obowiązków, w tym wypłacenia pracownikom należnych wynagrodzeń" - powiedział agencji ISB Houdouin.

Publikacja: 26.01.2006 15:33

Jego zdaniem, działania podejmowane przez DT są bezprawne.

"Najwyraźniej DT postanowiło w pełni pokryć wydatki PTC o łącznej wartości 100-150 milionów euro miesięcznie, w tym wynagrodzenia pracowników. Takie działanie jest kompletnie nielegalne, gdyż nie wyraził na nie zgody legalny zarząd" - uważa Houdouin.

Według niego, jest to kolejna eskalacja konfliktu spowodowana przez DT, który "w sposób nielegalny" utrzymuje kontrolę nad PTC wbrew wyrokom sądów polskich i austriackich względem praw własności Elektrimu Telekomunikacja.

Sąd rejonowy w połowie listopada 2005 roku przywrócił wpis Elektrimu Telekomunikacja Sp. z o.o. (ET) jako wspólnika w Krajowym Rejestrze Sądowym PTC po zmianach wprowadzonych na wniosek Elektrimu SA.

Sąd przywrócił także wpis Bogusława Kułakowskiego, Ryszarda Pospieszyńskiego i Jonathana Easticka jako członków zarządu. W wyniku złożonych w międzyczasie rezygnacji przez Bogusława Kułakowskiego i Martina Schneidera, zarząd PTC składa się z: Jonathana Easticka, Ryszarda Pospieszyńskiego oraz Wilhelma Stuckemanna. Przywrócono także wcześniejszy wpis przedstawicieli udziałowców zasiadających w radzie nadzorczej operatora z ramienia DT i ET.

Reklama
Reklama

Jednak wykreślony już z KRS zarząd nadal nie wpuszcza do siedziby Easticka i Pospieszyńskiego.

Sytuacja znacznie się skomplikowała, kiedy okazało się, że zagrożone są terminowe wypłaty wynagrodzeń dla pracowników PTC i jej kontrahentów. Było to spowodowane odejściem kilku pracowników, którzy mieli wymagane przez banki pełnomocnictwa na dokonywanie przelewów zarobków. Pełnomocnictwo takie musi być potwierdzone przez co najmniej dwóch członków zarządu spółki i musi być zgodne z aktualnym wpisem w KRS. (ISB)

mik/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama