Jego zdaniem, działania podejmowane przez DT są bezprawne.
"Najwyraźniej DT postanowiło w pełni pokryć wydatki PTC o łącznej wartości 100-150 milionów euro miesięcznie, w tym wynagrodzenia pracowników. Takie działanie jest kompletnie nielegalne, gdyż nie wyraził na nie zgody legalny zarząd" - uważa Houdouin.
Według niego, jest to kolejna eskalacja konfliktu spowodowana przez DT, który "w sposób nielegalny" utrzymuje kontrolę nad PTC wbrew wyrokom sądów polskich i austriackich względem praw własności Elektrimu Telekomunikacja.
Sąd rejonowy w połowie listopada 2005 roku przywrócił wpis Elektrimu Telekomunikacja Sp. z o.o. (ET) jako wspólnika w Krajowym Rejestrze Sądowym PTC po zmianach wprowadzonych na wniosek Elektrimu SA.
Sąd przywrócił także wpis Bogusława Kułakowskiego, Ryszarda Pospieszyńskiego i Jonathana Easticka jako członków zarządu. W wyniku złożonych w międzyczasie rezygnacji przez Bogusława Kułakowskiego i Martina Schneidera, zarząd PTC składa się z: Jonathana Easticka, Ryszarda Pospieszyńskiego oraz Wilhelma Stuckemanna. Przywrócono także wcześniejszy wpis przedstawicieli udziałowców zasiadających w radzie nadzorczej operatora z ramienia DT i ET.